Którą księżniczką z Disneya jesteś i co z tym zrobić?

/
14 Komentarzy


"Możesz być najlepsza, możesz być kim chcesz - słyszę w nowej piosence Disneya o księżniczkach. Księżniczki wrosły w naszą kulturę i czy chcemy czy nie, każda z nas ma w sobie coś z księżniczki. Do której Tobie najbliżej? 

Kiedy dorastamy słuchamy bajek i wierzymy, że one - piękne i urocze księżniczki, istnieją naprawdę. Archetypy mają zresztą potężną moc i działa ona w naszym życiu nawet długo po tym jak przestajemy wierzyć w bajki. Księżniczki też w nas żyją, inspirują, a czasem przeszkadzają. 

Jaką Ty jesteś księżniczką? Co z tą wiedzą zrobić? 

1. Kopciuszek

Ma dobre serce i jak to często bywa w życiu, przy okazji potrzebna jej jest bardzo twarda tylna część ciała. Spójrzmy prawdzie w oczy: daje się wykorzystywać i jest odrobinę naiwna. Czeka na coś, co wszystko odmieni. Ma słabość do butów. 

Czego możesz nauczyć się od Kopciuszka? 

Dobre serce popłaca, ale trzeba też umieć stawiać granice bo inaczej ani się obejrzysz, a wylądujesz w pomieszczeniu z popiołem, a zamiast obiecywanej pokornym nagrody, pozostanie Ci czekanie na cud.  



Kopciuszek udowadnia, że nowa para butów może odmienić Twoje życie;) 


2. Królewna Śnieżka

Jest piękna jak śnieg i rumiana jak krew -  przez co budzi zazdrość. Ma podobnie jak Kopciuszek macochę, oraz trochę szczęścia do ludzi i zwierząt. Czasem wydaje się, że los się do niej uśmiecha, ale skoro trafia do domu 7 krasnali, których od tej pory musi oprać i nakarmić, trudno mówić o spektakularnym szczęściu. Potem jest jak  to w bajce: trochę naiwności i znów czekanie na cud. 

Czego możesz nauczyć się od Śnieżki? 

Kiedy atmosfera wokół Ciebie się zagęszcza, warto szukać sprzymierzeńców: kiedy będziemy w opałach, zawsze ktoś nam pomoże. Nie trzeba także bać się pracy, bo czasem ona po prostu ratuje życie. Zawsze warto stosować zasadę ograniczonego zaufania i na wszelki wypadek nie jeść owoców na pusty żołądek ;). 


3. Merida Waleczna 

Ruda, charakterna i nie boi się pobrudzić. Od dziecka miała w pogardzie "kobiece" aktywności, wolała za to strzelać z łuku i łamać stereotypy. Bunt ma we krwi, ale bunt czasem prowadzi także na manowce. Można zrobić krzywdę sobie, albo komuś, na kim nam zależy. 

Czego możesz nauczyć się od Meridy? 

Warto iść za naszą prawdziwą naturą, mieć w nosie konwenanse, ale trzeba też brać odpowiedzialność za konsekwencje swoich czynów. Szukanie rozwiązań na skróty (patrz babinka z lasu handlująca miksturą), to kupowanie kota, ups!, niedźwiedzia w worku. To rzadko działa -  jeśli chcesz robić wszystko po swojemu, potrzebna Ci odwaga ale i zdrowy rozsądek. 



Czy dla miłości warto wszystko poświęcić?


4. Arielka

Ta prawdziwa, z bajki, a nie filmu Disneya, to postać w gruncie rzeczy tragiczna, rozpływa się w morskiej pianie. Arielka jest syrenką, ale taką, która dla miłości gotowa jest zrezygnować ze swojej prawdziwej natury i nawet zaprzedać duszę diabłu. Cóż, to częsta przypadłość młodych dziewcząt. Trudno pochwalać to romantyczne samurajstwo, ale trzeba też jej przyznać, że jest wytrwała i odważna. Nie zniechęca jej byle co, a za własnymi pragnieniami pójdzie choćby na koniec świata. 

Czego możesz nauczyć się od Ariel? 

Przede wszystkim tego, że miłość jest ślepa i głucha, czasem także odbiera nam głos. Dobrze nauczyć się czegoś na jej błędach i niekoniecznie oddawać całą siebie za jeden romantyczny pocałunek. 


5. Elsa - kraina lodu

Z pozoru zimna jak lód -  ale niekoniecznie jest to prawdą. Ma wielką moc, z którą sobie nie radzi, głównie dlatego, że nauczono ją jak ją ukrywać. Prowadzi to do tragedii -  bo niekontrolowana siła bywa destrukcyjna. Można ją okiełznać mocą miłości i przede wszystkim ... świadomością i akceptacją. 

Czego możesz nauczyć się od Elsy? 

Dar, talent, który dostajemy może być błogosławieństwem, może też być przekleństwem. Za dar trzeba wziąć odpowiedzialność i nie warto przed nią uciekać, bo znajdzie nas gdziekolwiek będziemy. Nawet na końcu świata. 

Mądre trole, do których trafiają król i królowa, rodzice dziewczynek, mówią do przyszłej władczyni zimy, że jej największym wrogiem jest lęk. To prawda: najgorsze i najbardziej absurdalne rzeczy robimy ze strachu. Kiedy się boimy, wszystko wymyka się spod kontroli. Więcej - tutaj. 



Elsa uczy jak radzić sobie z mocą, a wierz mi, Ty też ją masz. 

6. Vaiana

Ta księżniczka, czy może raczej zbuntowana panna z dalekiej wyspy ocean ma we krwi i wie, że przed przeznaczeniem nie da się uciec. Wie też, że pójście za swoim głosem oznacza często samotność i postąpienie wbrew woli tych, którzy z miłości i troski stają nam na drodze. Vaiana to cudowna postać -  odważna i pełna pasji, ale też przede wszystkim głęboko ludzka, bo pełna wątpliwości i strachu. Jeśli masz w sobie coś z niej, możesz być z siebie dumna. 

Czego możesz nauczyć się od Vaiany?  

Odwagi spełniania marzeń i słuchania głosu intuicji. W końcu kto jest specjalistką od Ciebie? Ty czy inni? 



A więc do której z disneyowskich bohaterek jest Ci najbliżej? Co sobie od nich weźmiesz? 








Zobacz również

14 komentarzy:

  1. haha o niee to smutno mi

    OdpowiedzUsuń
  2. Bywalam arielka, kopciuszkiem, ale motyw przewodni to ta ruda I ta z wyspy

    OdpowiedzUsuń
  3. no to ja jestem połączeniem wszystkich :d

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie Merida Waleczna - odkąd pamiętam i dobrze mi z tym. Marzena

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm... A co ciekawego można powiedzieć o... Pocahontas? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc nie kojarzę już dokładnie fabuły, ale dopiszę gdy sobie przypomnę. :)

      Usuń
  6. u mnie zawsze była Pocahontas, a z listy to nie wiem. Trochę Merida, ale żeby jednak można było w sukience :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedy jesteśmy małe to częściej przypominamy Meridę Waleczną lub Vaianę, z czasem jednak pod wpływem wychowania, otoczenia, życiowego doświadczenia zaczynamy się ukrywać z naszymi mocami jak Elsa, mamy je w sobie głęboko i tylko niekontrolowane wybuchy świadczą o tej mocy. A przynajmniej ja tak mam. Kiedyś bliżej mi było właśnie do zuchwałych księżniczek, teraz mogę się tylko pocieszać, że zostało jeszcze we mnie coś z Elsy i w trudnych chwilach dodawać sobie otuchy powtarzając "Mam tę moc" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi najbliżej do Elsy, zawsze znajdę w sobie tę moc :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ze zdumieniem stwierdziłam, ze Vayana- to ja! Od dziecka mam jej cechy. Jestem odważna,nie boję się wyzwań; niekiedy miewam wątpliwości i po prostu boję się. Jednak któregoś ranka stwierdzam : Dość tego. Zabieram się za rozwiązywanie kolejnego problemu.

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)