Przyjemność rodzi energię

/
0 Komentarzy
"Przyjemność przekształca się w energię"  -  pisał pan Einstein. A ponieważ był geniuszem, trudno z nim polemizować. Ja przynajmniej, nie mam najmniejszego zamiaru. Z tego co nas wzbogaca, pochodzi to, czym my możemy wzbogacić życie innych. To co nas odżywia, staje się fundamentem do rośnięcia, do owocowania, do stawania się tym, kim zawsze chcieliśmy być. Tak to działa. Prosto, przyjemnie, bezbłędnie.

Jeśli brak Wam energii, jeśli wasze życie zaczyna niebezpiecznie słabnąć i tracić rumieńce, szukajcie przyjemności. Po to są wakacje, po to są weekendy, od tego jest czas wolny, od tego jest samo życie. Przyjemność, ta zwykła ludzka przyjemność,  która kryje się w chłodnej wodzie w dzień taki jak dziś, w muzyce, która łaskocze w uszy, w słowach, które wpadają w duszę, to eliksir, do którego wszyscy mamy dostęp. 

Nie korzystać to grzech. Śmiało:)!













Zobacz również

Brak komentarzy:

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)