Zgroza pozytywnego myślenia

/
6 Komentarzy
Mariusz Szczygieł, w znakomitym zbiorze reportaży " Niedziela, która zdarzyła się w środę" - opowiada o miażdżącej krytyce, która spotkała go po jednym z programów telewizyjnych, które prowadził. Bohaterem odcinka, był człowiek potężnie zadłużony, ojciec trójki dzieci, który w swojej desperacji postanowił oddać swoje serce do transplantacji. Mężczyzna ten wyimaginował sobie, że dzięki telewizji szybciej znajdzie kupca -  mordercę, który np. w Niemczech pozbawi go życia i tym samym nareperuje jego rodzinny budżet. Szczygieł ( o zgrozo!!! ) zaproponował kilka opcji wyjścia z bankructwa bez pozbywania się serca, zaproponował też pozytywne myślenie. 
To ostatnie tak rozsierdziło widzów, że wręcz zalali redakcję epistołami. "Listów na temat tego jednego zdania nadeszło więcej niż po programie z pięćdziesięciosiedmioletnią kierowniczką supermarketu, która przekwalifikowała się na sadystkę w klubie samo-maso." Szczygieł pisze dalej o tym, że dla wielu ludzi, w tym tych, którzy pisali i dzwonili wtedy z oburzeniem do studia, krzywda stała się wartością niepodważalną. "Z krzywdy zrobili nie tylko sztandar, lecz także daje im ona powód do psychologicznej satysfakcji. Nikt nie ma prawa skrzywdzonemu powiedzieć, że od niego też coś  może zależeć, choćby jego myślenie."

Od programu minęło dobrych parę lat, ale cóż, sztandar z krzywdy powiewa jak powiewał. Można, usprawiedliwiając powiedzieć, że niektórzy mają tylko taki. Ale można również uznać, że każdy, absolutnie każdy, może rzucić ten sztandar w diabły i iść dalej z pustymi rękami. 

Gwarantuję, że idzie się lżej. 


Zobacz również

6 komentarzy:

  1. Bardzo mądre słowa.
    Co do sztandaru - miałam, zdjęłam, wybaczyłam, idę dalej nie oglądając się już na krzywdę i ... jestem za to ostro krytykowana. To takie 'polskie' - żyć w poczuciu skrzywdzenia.
    Ja żyję w poczuciu dobra:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, jak to mówią kolokwialnie, psy szczekają, karawana jedzie dalej :) Pozdrawiam i gratuluję :)

      Usuń
  2. Czy można gdzieś obejrzeć ten program?

    OdpowiedzUsuń
  3. Monika, na you tube są odcinki "Na każdy temat", które prowadził Pan Szczygieł, ale ponieważ w książce nie podaje daty i tytułu odcinka, to nie podejmuje się odnalezienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamietam ten program, poszukam :)

      Usuń
    2. Ach, szkoda, że go nie ma...

      Usuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)