Myślę...

/
7 Komentarzy
Myślę ciągle o ludzkiej otwartości lub jej braku;  kobiecej i męskiej ( nie) solidarności, o tym jak nam do siebie blisko i daleko jednocześnie. A może jest tak jak pisał Cortazar w „Grze w klasy” ?

„I ciebie, i mnie gubi bracie, wstydliwość. Po domu spokojnie chodzimy nago, ku wielkiemu zgorszeniu niektórych dam, a jak idzie o rozmowę... Chwilami myślę, że mógłbym ci powiedzieć... Bo ja wiem, może nareszcie słowa posłużyłyby do czegoś, przydałyby się nam. Ale ponieważ to nie są codzienne słowa o życiu i o mate na patio, no, nie ta zwykła, dobrze naoliwiona gadanina - człowiek się cofa i właśnie z najlepszym przyjacielem najtrudniej jest rozmawiać.”

Może i tak... Jak myślicie?


Zobacz również

7 komentarzy:

  1. Spokojnie chodzimy nago po domu????
    Ja myślę, że ani na siebie z miłością nie potrafimy spojrzeć, ani się docenić, pochwalić, poklepać po ramieniu, ani tym bardziej nago i swobodnie przechadzać się po domu... Nawet wtedy, gdy jedynym odbiorcą tego widoku jesteśmy my sami...
    I jak tu wyjść do innych z miłością, skoro dla samych siebie jej nie mamy...?

    napisał: sowa_nie_sowa 2011/12/12 16:02:27

    OdpowiedzUsuń
  2. eee ja tam na zupełnym luzie, tylko mąż coś okna zasłania:) a Ty nie Sowo?

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe, no napisałam raczej tak ogólnie, bo ja specjalnie akurat z tym problemu nie mam;)
    Ale wiem, że to problem jest spojrzeć z miłością na swoje nie-idealne ciało...

    napisał: sowa_nie_sowa 2011/12/12 16:09:24

    OdpowiedzUsuń
  4. wiem, wiem, chciałam trochę sprowokować:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziekuje za cortazarowski cytat tak dozylnie trafia i daje do "myslenia"wlasnie.
    Jak wszystko co narodzilo sie z jego piora i Twojego zreszta tez.Kazdy post drozszy od diamentow.

    napisał: Gość: Aleksandra, alagny-155-1-33-45.w90-3.abo.wanadoo.fr 2011/12/14 20:28:40

    OdpowiedzUsuń
  6. Ola dziękuję, czuję się onieśmielona, chyba troszkę na wyrost co do mnie, bo z opinią o Cortazarze się zgadzam w całej rozciągłości:)

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)