Do widzenia mówi się nie raz

/
0 Komentarzy
David Servan – Schreiber , autor „Antyraka”, felietonista  “Psychologies”, który dwadzieścia lat temu  stoczył udaną walkę z chorobą i dał nadzieję wielu chorym na raka ludziom; umiera.  W poruszającym wywiadzie jaki ukaże się we Francji pod koniec miesiąca  i w ostatniej książce, którą niedawno wydano na tamtejszym rynku - żegna się z czytelnikami i odpowiada na wiele pytań  dotyczących życia, walki z losem, śmierci -  oraz mówi symboliczne „ do widzenia”.
Servan Schreiber -  jako jeden z prekursorów tematu zaczął mówić o tym, że nasze pożywienie, oddychanie, podejście do stresu, środowisko i sposób w jaki żyjemy ma zasadniczy wpływ na zapadalność na ciężkie choroby i szansę wyjścia z nich. Poruszył sprawy dziś z pozoru oczywiste, ale spychane na margines: że ciało i umysł mają ze sobą nierozerwalne związki i  mogą wpływać na siebie – pomagając – lub przeciwnie; szkodząc i zagrażając naszemu życiu.  Jako neuropsychiatra dostarczył dowodów na powyższe zależności i sprawił, że wielu z nas – także zdrowych – zaczęło inaczej patrzeć na swoje życie.
We wstępie do swojej ostatniej książki David pisze, że wiedział o tym, że prędzej czy później rak powróci.  Szczerze przyznaje się do swoich błędów -  do pracy ponad siły, podróży promocyjnych, które nadwątlały zdolności obronne jego organizmu -  zachęca do nie porzucania nadziei na wyzdrowienie dlatego, że jemu prawdopodobnie się nie uda.
W wywiadzie dla „Psychologies” opowiada o pogodzeniu ze śmiercią -  o świadomym przygotowywaniu się do niej; swoich codziennych małych – wielkich sprawach,  przyjemnościach i darach od życia, za jakie jest losowi wdzięczny.  Bardzo wzruszające i pouczające świadectwo.
Piszę o tych smutnych sprawach,  bo w kraju nas Wisłą, zapominamy często, jak cenne jest życie i jak  wszyscy -  nie tylko ciężko chorzy – jesteśmy bliscy śmierci.  Nigdy nie dość celebracji dobrego dnia, dobrych słów, dbałości o swój mały świat, o świątynię swojego ciała, bliskich, których kochać musimy już dziś, nie  dopiero jutro.
Panie Davidzie, jakikolwiek będzie wynik tej bitwy, wykonał Pan dobrą robotę. Chapeau bas.


Zobacz również

Brak komentarzy:

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)