Pozytywny Manifest Piękna

/
1 Komentarzy
Piękno w dzisiejszym świecie jest kanonem składającym się z wymiarów, liczb, zbioru reguł i wymagań. Dlatego tysiące kobiet,  bez względu na to jak wyglądają buduje w swojej głowie obraz siebie brzydkiej, nieatrakcyjnej, nieprzystającej do narzucanych przez massmedia wzorców. Psychologowie przekonują, że prawdziwe piękno to nie centymetry i kilogramy, ale wewnętrzna aura, która czyni nas atrakcyjnymi we własnych i cudzych oczach.  Możemy wybierać, czy poddamy się presji bycia plastikową kopią idealnej kobiety, czy poszukamy indywidualnej i niepowtarzalnej wersji siebie. Bo tak jak szczęście, tak i piękno – mieszka w nas i naszym umyśle.
Wydawca pisma „Psychologies” zebrał dziesiątki sławnych kobiet i ułożył dla wszystkich krajów, w których ukazuje się magazyn swoisty manifest prawdziwej kobiecości i piękna.
Manifest do znalezienie w czerwcowych numerach, poniżej moje wolne tłumaczenie.
Mam nadzieję, że zainspiruje WAS do poszukiwania własnych ścieżek i odrzucenia dyktatów urody „od do”.

Pozytywny Manifest Piękna
Wierzymy, że :
  • Piękno to docenienie i celebrowanie tego co unikatowe i niepowtarzalne w każdej z nas
  • Czas jaki poświęcamy na to aby troszczyć się o siebie pobudza naszą pewność siebie
  • Piękno i kobiecość są terminami złożonymi i nie powinny być wiązane z uproszczonym zbiorem reguł lub potocznych konwencji
  • Piękno to mieszanka inteligencji, indywidualności i pewności siebie oraz swojej roli
  • Ciągłe bombardowanie przez nieosiągalny, perfekcyjny wzorzec piękna uszkadza i niszczy naszą pewność siebie
  • Prawdziwe piękno promieniuje z tego kim naprawdę jesteśmy i zawiera również nasze wszystkie niedoskonałości
  • Czuć się pięknie jest ważniejsze niż wyglądać pięknie
  • Kobieta może bawić się swoim wizerunkiem, makijażem, ubraniami i nie świadczy to o jej płytkości czy powierzchowności
  •  Lekceważenie swojej powierzchowności lub przeciwnie – obsesja na jej punkcie są tak samo groźne dla zdrowia i samopoczucia kobiety
  • Możemy być piękne niebędąc jednocześnie młode, szczupłe  i wyzywająco seksowne
  • Zgoda na wielowymiarowe wzorce piękna to klucz do dobrego, satysfakcjonującego życia ze sobą i innymi
  • To co czyni nas prawdziwie pięknymi to otwartość umysłu, hojność i miłość do siebie i bliźnich


Zobacz również

1 komentarz:

  1. Podpisuję się pod tym obiema rękami:) Jak lubimy i akceptujemy same siebie, to inni również tak nas widzą i odbierają. Nigdy nie byłam pięknością, ale zawsze akceptowałam siebie taką jaką jestem i ceniłam swoją osobę. Nie starałam się nikomu przypodobać, tylko sobie samej - ubierałam się tak, żebym się dobrze czuła i podobała się sobie. I do tej pory mężczyźni nie przechodzą obok mnie obojętnie, zauważają mnie i pozytywnie odbierają, chociaż nigdy nie zależało mi na tym, żeby się wszystkim podobać.
    Ale ja w ogóle lubię ludzi, jestem pozytywnie nastawiona do świata, uważam się za szczęściarę i to chyba rzeczywiście działa w ten sposób, że przyciągam do siebie dobre wydarzenia, fajnych, podobnych do mnie ludzi, życzliwych i pomocnych. Wierzę, że to, co wysyłamy w świat wraca do nas pomnożone, więc warto wysyłać same dobre uczucia i uczynki.

    rozsądna

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)