Czasem słońce, czasem..

/
3 Komentarzy
Radosne, optymistyczne nastawienie do życia jest często wykpiwane w inteligenckich kręgach, jako infantylne, puste, bazujące na niewiedzy o życiu i jego podstępnych sztuczkach. Ludzie pogodni bywają postrzegani jako nieszkodliwi wariaci, z którymi na wszelki wypadek nie wchodzi się w zbyt zaawansowane dyskusje;  nigdy w końcu nie wiadomo co takiemu strzeli do głowy. Najbardziej akceptowana społecznie postawa; to taka, która opiera się na założeniach racjonalnego pesymizmu. Człowiek myśli: będzie beznadziejnie, ale może się pomylę i wtedy przynajmniej nie przeżyję rozczarowania, ale miłe zaskoczenie, które będzie niczym innym tylko wyjątkiem potwierdzającym regułę, że życie jest ciężkie, nieprzewidywalne i pełne zasadzek.
Tymczasem optymista to wcale nie ktoś, kto bezustannie uśmiecha się do świata, zakłada filtr na wszelkie złe uczucia, nigdy nie doświadcza porażek, smutku, goryczy czy rozczarować.  
Filozoficznie patrząc; większość z nas ma w życiu tak samo.  Nawet jeśli kogoś los obdarował bardziej na starcie, to potem wyrównuje rachunki. Jedni tracą młodość na szaleńczej pracy, inni gubią się w miłości, doświadczają choroby, klęski, rozczarowań -  nie ma człowieka na ziemi, który przeszedłby przez życie bez dni, kiedy słońce nie przebija się przez chmury i wszystko razi konturami czerni.
Optymizm to między innymi sztuka podsumowania losu ze stoickim spokojem. Pogodzenie się z tym, że są sprawy, które nie podlegają naszej woli, umiejętność odróżnienia tego na co mamy wpływ, od tego co jest tylko pustą, bezsensowną szarpaniną.
Doznałam ostatnio goryczy pożegnania. Nie fizycznego, ale bardziej mentalnego. Stanu, w którym uzmysławiamy sobie, że pewne sprawy i pewne relacje kończą się bezpowrotnie, że z pewnych rzeczy nawet nieskończenie cennych się wyrasta, że ludzie i relacje z nimi odchodzą w zapomnienie i pozostaje po nich żal, rozczarowanie – ale także co najważniejsze -  dobre wspomnienia.
Życie jest kolażem. Składa się z miliona obrazków, którym nadajemy ton. Jak w dziecięcej układance: z tej samej zbieraniny puzzli możemy ułożyć drzewo w lesie i potwora. Klocek do klocka, powstaje nasze ręcznie szyte życie – nasz obrazek – nasza codzienna egzystencja.
Wstałam dziś rano i otworzyłam drzwi balkonowe. Było chłodno, słonecznie i rześko. W południe słońce przejdzie do zenitu, rozgrzeje ziemię, wieczorem zgaśnie i da odpocząć przegrzanemu światu. Niech to będzie parabola losu. Nie zawsze krystalicznie słodka, ale z intencją czerpania i wyszukiwania skarbów, w każdym dniu. Bo chyba tylko tak warto żyć.


Zobacz również

3 komentarze:



  1. Czytam z ciekawością Twój blog, chciałbym mieć w sobie tyle optymizmu, co Ty. Ale zawsze jakoś mi go brakuje, zwłaszcza, jak wiem, że rzeczy, o których marzę, nigdy się nie spełnią.

    napisał: radeon30 2011/05/12 09:25:17

    Radeon30, takim stwierdzeniem tylko się dołujesz, a chyba nie o to Ci chodzi? Jeśli wiesz (a skąd taka pewność?), że nigdy (nigdy nie mów nigdy;) się nie spełnią, to skup się na takich marzeniach, które wg Ciebie mają na to szansę:)
    I nie wystarczy czytać nawet najwartościowsze rzeczy, trzeba je wprowadzać w życie:) Dopóki tylko czytałam książki kucharskie, to niestety, nic nie było w domu do zjedzenia;)
    Pozdrawiam:)
    Życie jest kolażem - bardzo fajne określenie, Małgosiu:)

    napisał: sowa_nie_sowa 2011/05/12 13:11:28

    OdpowiedzUsuń
  2. Problem w tym, że okazało się, że rzeczy, na których mi zależało się nie ziszczą, więc albo zmienię marzenia albo kiedyś stanie się cud. Zresztą, szkoda wam blog zaśmiecać.

    napisał: radeon30 2011/05/12 14:12:59

    lubię Cię czytać, i mam wrażenie, że się znamy :) ale.. to może podobne podejście do życia, fascynacja, zaciekawienie i zadumanie :)

    napisał: bioo 2011/05/12 14:31:30

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze mówisz Sowo:) marzyć też trzeba umieć:)

    bioo,
    teraz juz się znamy:) dzięki i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)