„Pay it forward” - podaj dalej

/
0 Komentarzy
Pisałam ostatnio o życzliwości i przeszukując Internet natrafiłam na organizację czy raczej inicjatywę „Pay it forward” (http://payitforwardday.com) czyli „Podaj dalej”. Została ona zainspirowana filmem o takim samym tytule,  a chodzi w  niej o to aby sprawiać ludziom małe lub większe radości nie oczekując niczego w zamian– nie tylko raz w roku, ale na co dzień -  czyniąc z tego sposób naszego życia.
Przy każdym akcie dobroci jaki uczynimy, można rozdawać małe kartki wizytowe, które potem krążąc wokół - krzewią idee i sprawiają, że czujemy się w obowiązku względem świata, aby oddać  dobro, które nas spotyka.




Co można zrobić? Upiec ciasto sąsiadce, podarować parasol moknącej dziewczynie, zamieść chodnik nie tylko przed swoimi drzwiami, kupić obiad bezdomnemu, oddać niepotrzebne dziecięce ubranka potrzebującym, pozostawić przeczytane książki czy gazety w szpitalu albo lokalnej bibliotece, kupić kilka zeszytów biednemu dziecku itp. Sposobów są tysiące.
Matka Teresa zwykła mówić, że jeśli nie jesteśmy w stanie nakarmić wszystkich głodnych, ani pomóc wszystkim cierpiącym, to powinniśmy dać jeść i ulżyć w bólu temu jednemu, który staje przed nami.
Tak samo jest z życzliwością. Nie zmienimy świata jednym dobrym słowem, ani uczynkiem ale jeśli rozprzestrzenią się one na świat – to on sam w końcu się zmieni.
Pomagając innym - robimy przysługę także sobie. „Psychology Today”  publikowało badania, które dowodzą, że altruiści są szczęśliwsi, poprawia się ich mniemanie o sobie i poczucie własnej wartości, oraz że czują , że mając wpływ na świat zewnętrzny, bardziej panują nad swoim życiem.
Akcja bardzo mi się podoba - jeśli tylko macie ochotę  - podajcie dalej!




Zobacz również

Brak komentarzy:

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)