Biała bluzka

/
3 Komentarzy
Wczoraj byłam na "Białej Bluzce"  Agnieszki Osieckiej w wykonaniu Krystyny Jandy w Och - Teatrze. Smutne, przejmujące i bardzo piękne -  sentymentalnie bardzo warto. Spektakl to powrót po ponad 25 latach. Opowiada o samotności, zniewoleniu, poszukiwaniu i zagubieniu. Także o niedostosowaniu i niedojrzałości   - pięknie opowiedziany - dzięki nieśmiertelnym piosenkom Osieckiej i talentowi Jandy.
Podziwiam Panią Krystynę: za  odwagę, za pasję,  za piękne budowanie swoich marzeń. Och -Teatr, po Teatrze Polonia to druga scena stworzona przez nią właściwie z niczego -  dzięki uporowi, nieludzkiej pracowitości i  wierze w to, że warto i można.
Oba teatry grają całe lato  -  wybierzcie się jeśli możecie.
Na wieczór, oprócz plakatu, piosenka z "Białej Bluzki"  -  nie do słuchania w melancholijnym nastroju. Dziś upał, lato, zielono - złoto i pieknie. Kto więc ma odwagę niech posłucha:)


Zobacz również

3 komentarze:

  1. Janda jest wielka! Pomimo tych problemów finansowych ze swoimi teatrami dalej ciągnie ten wózek!! Chwała jej za to! Ile ta sztuka trwa? .. Nie wiem czy mój młody tyle bez cyca wytrzyma;)

    napisał: ses-ame 2010/06/06 20:26:35

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Jandę, uwielbiam Białą Bluzkę.
    Bardzo żałuję, że nie mogę zobaczyć na żywo..po latach.
    Zazdroszczę!

    napisał: f_jak_frustratka 2010/06/06 20:32:24

    OdpowiedzUsuń
  3. Sztuka trwa niespełna 2 godziny - bez przerwy.Czyli jakies 4 godzinki bez maminego cycka to może być prawdziwe wyzwanie - ale bohater powinien podołać:)
    Ja wykonania z lat 80 nie pamiętam - bo i byłam wtedy dzieckiem - ale to na pewno nie jest gorsze- myślę, że może nawet dojrzalsze, pełniejsze. A Janda jak wino - jest piękna, widać, ze okrzepła po tylu latach grania - bardzo profesjonalna i utalentowana.

    napisał: 2010/06/06 21:21:45

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)