Alicja z krainy Rebelii

/
2 Komentarzy




Nie nosi kokardek na wiecznie rozczochranych włosach, nie słucha autorytetów, nie wydeptuje ubitej setkami nóg ścieżki i nie zna słowa „niemożliwe”.

Alicja z Krainy Rebelii, duchowa siostra rudej i piegowatej Pippi – nie jest "grzeczną dziewczynką". Zdarza jej się siarczyście przekląć, walnąć prosto w gębę, a jak trzeba to i niżej.  Wie czego chce, szuka póki nie znajdzie i nie poddaje się bez walki. Szanuje słabszych, broni krzywdzonych i nie dba o to czy ją lubią czy nie.

Ta pobieżna charakterystyka coś Wam mówi? Coś w Was otwiera? To dobrze.

Znaczy to tyle, że nie jesteście grzecznymi dziewczynkami i los oszczędził Wam upokorzenia jakim jest zawsze opuszczająca się w niemej zgodzie głowa.

Kobiety niezwykle często są szkolone w posłuszeństwie. Już malutkie dziewczynki wiedzą co wypada, a czego nie, wpasowują się w stereotypy, rezygnują ze swojego prawdziwego charakteru, byle tylko nie narazić się na śmieszność i nie odstawać zbyt mocno od damskiego stadka, w którym przyszło im żyć.

Wiele lat temu, Wojciech Eichelberger napisał o takim wychowaniu dziewczynek poruszające słowa:

......dziewczynka, gdy stanie się kobietą, będzie wiedziała, jak poruszać się w świecie.
A w szczególności zrozumie, że gdy ją boli, to tak naprawdę nie boli. Gdy jej się chce, to tak naprawdę jej się nie chce, a gdy nie chce, to właśnie chce.
Gdy płacze, to histeryzuje i jest niewdzięczna.
Gdy się na coś nie zgadza, to jest wredna i cyniczna.
Gdy się cieszy, to się wygłupia albo jest pijana.
Gdy chce ładnie wyglądać, to się mizdrzy, a gdy kimś się zainteresuje, to się puszcza.
Gdy się wstydzi, to jest głupia, a gdy się nie wstydzi, to jest bezwstydna.
Gdy się przy czymś upiera, to przesadza, a gdy się nie upiera, to nie wie, czego chce.
Jak kocha, to jest naiwna, a jak nie kocha, to jest zimna.
Gdy ma ochotę na seks, to jest suką, a gdy nie ma ochoty na seks, to też jest suką.
Jeśli chce być kimś – to znaczy, że przewróciło się jej w głowie, a jak nie chce być kimś, to jest głupią kurą.
Jeśli jest sama, to znaczy, że nikt jej nie chciał, a jeśli jest z kimś, to znaczy, że cwana.
..... a gdy dostaje furii – to jej się tylko tak zdaje.

Alicja z Krainy Rebelii wie co to radość, wie również co to sprzeciw, niezgoda i złość. Wie też, że głupotą jest być zawsze grzeczną i posłuszną.

Wie, że aby ochronić siebie i swoje prawdziwe ja -  musi czasem się wściec, tupnąć nogą, pognać na skraj świata, albo zbić rodowe szkło.

Wie, że nie można przejść prawdziwie i szczerze przez życie, oglądając się wokół siebie w poszukiwaniu samych sprzymierzeńców, że nie wszystkim będziemy się podobać.

Nade wszystko Alicja umie wzruszyć ramionami, szurnąć spódnicą, zarzucić warkoczem, albo nacisnąć na gaz i oddalić się w sobie tylko znanym kierunku.

Do krainy Rebelii. Albo prawdziwego Życia -  jak kto woli. Bo Rebelia to Życie, a życie do REBELIA.

Czy Ty też odważysz się, żeby tam się udać?




Zobacz również

2 komentarze:



  1. To ja chyba całe zycie jestem taką właśnie Alicją;)

    napisał: ses-ame 2010/04/23 09:03:00

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nie jestem taka,ale juz mi mało brakuje. i będę rebeliantką bo bardzo mi się to podoba.

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)