Od początku albo od końca

/
3 Komentarzy
U mnie w życiu przemeblowania. Narazie te materialne, jutro zaczyna się remont -  właściwie już się po trochu zaczął bo zbieramy nasze rzeczy w kartonowe pudła, zrywany okleinę ze ściany i czujemy się jak na początku - lub na końcu - jak właśnie wprowadzeni lub przeciwnie - opuszczający mieszkanie.  Z jednej strony zmiany mnie cieszą - moje miejsce, mój dom, ma szansę stać się jeszcze bardziej moje, odmienione, funkcjonalniejsze, inne.  Jest we mnie jednak także przerażenie tym chaosem, który nas czeka, tym kurzem, gruzem, wybieraniem, rezygnowaniem i zamieszaniem. W temacie, albo może trochę  poza nim, przeczytałam wczoraj we wstępie do starego numeru "Pani", słowa P.Małgosi Domagalik: " aby się odrodzić, trzeba najpierw pozwolić umrzeć swoim dawnym przyzwyczajeniom i powinnościom, swoim emocjom, uczuciom i pragnieniom. Innej drogi nie ma".
W życiu jest jak u mnie z tym remontem:  niby chcemy, żeby coś się zmieniło, niby kręcimy się w kółko, nie wiemy co począć, ale jak przychodzi czas na zmiany, to pierwsze pojawia się przerażenie i chęć wycofania się. Instynkt ucieczki.  Dlatego tak niewielu z nas ma odwagę na prawdziwe , konstruktywne działania, na burzenie, niszczenie i budowanie od nowa.  Nienawidzimy swojej pracy, a w niej tkwimy, związek się wypalił, lub nie daje satysfakcji, ale nie chce nam się ani nad nim pracować, ani podejmować trudu odejścia, żyjemy sobie tak jakoś z dnia na dzień, "ulepieni z powinności" , zamknięci w sobie i w swoim codziennym letargu. A zmiany, mimo, że na początku trudne i brudne  - często stwarzają fajniejszą, nową rzeczywistość,  bardzo rzadko nic nam nie dają lub cofają w rozwoju -  zawsze coś pozostaje - wiedza, umiejętności, nadzieją, nowe pomysły, cokolwiek.
Trzymajcie więc kciuki za moje rujnowanie i budowanie i jeśli tego potrzebujecie - planujcie własne remonty i remanenty:)  Ciągle mamy początek roku, ciągle jest dobry czas, żeby zaczynać.. Zawsze jest dobry czas, żeby zaczynać.


Zobacz również

3 komentarze:



  1. Czas, żeby zaczynać jest dobry zawsze;)
    Boimy się zmian, bo "lepsze znane piekło niż nieznane niebo"... za zmianą stoi wielka niewiadoma i obawa, że sobie nie poradzimy... a my chcielibyśmy zmian, ale żeby nie bolało;)
    Dlatego ciągle aktualne jest to, co powiedział Thoreau: " Większość ludzi prowadzi życie w cichej desperacji"...
    Pozdrawiam i uważaj na siebie przy tym remoncie:)

    napisał: sowa_nie_sowa 2010/01/17 12:00:51

    OdpowiedzUsuń


  2. Sowa Ty chyba masz jakiś zeszyt "zlotych myśli":) Ta cicha desperacja przeszla mi ciarkami po plecach,jak się rozejrzeć wokół to prawdziwe, prawdziwe aż za bardzo! a z tym czasem to chyba też tak jest, że zawsze czekamy na lepszy moment, jeszcze lepszy niż teraz, a gdy on nie nadchodzi to ta desperacja albo każe ruszyć tyłek, albo jeszcze bardziej nas w sobie zamyka - zalezy od charakteru i determinacji. A sztuka zobaczyć, w tym tak jak piszesz, że dobry moment jest zawsze.
    Jeszcze raz najlepszego na urodziny:) Będziemy na siebie uważać, że tak powiem..podwójnie:)

    napisał:2010/01/17 12:48:34

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, mam zeszyt i to niejeden:) Uwielbiam cytaty i dużo wnoszą do mojego życia.
    Dziękuję za życzenia, szkoda, że nie mogę Ci przesłać kawałka ciasta na zachciankę;)

    Ja ten dobry moment przećwiczyłam wiele razy na rzucaniu palenia, kiedyś tylko 1 i to najlepiej stycznia, potem już obojętne i też działało. Ostatnio rzuciłam 31 i to w piątek w dodatku... i nie palę pół roku:)
    Nigdy nie ma dobrego czasu gdy się nie chce i każdy jest dobry, gdy naprawdę chcemy:)

    napisał: sowa_nie_sowa 2010/01/17 13:29:20

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)