Śmiech zamiast pigułek na szczęście

/
0 Komentarzy
Śmiech jest najlepszym lekarstwem. Wydawanym dowolnie, bez recepty, bez ograniczonej dawki i bez ryzyka przedawkowania. Dzieci śmieją się od 20 do 100 razy dziennie, dorośli przeważnie znacznie rzadziej. Ludzie weseli przyciągają jak magnez - od przedszkola po dom starców. Nie lubimy przebywać z ponurakami, nawet jeśli sami po trosze nimi jesteśmy ciągnie nas w kierunku osób o odmiennym nastawieniu do świata. Uśmiech jest bezpłatny, nie limitowany przez kolejki NFZ, nie zmonopolizowany przez posiadaczy grubego portfela i pięknego ciała. Oczyszcza ze złych myśli i uczuć. Otwiera wiele drzwi. Pomaga pokonać chandrę, zawrzeć nowe znajomości, przekonać ludzi do swoich racji, wygrywać i ..lepiej żyć. Uśmiech jest zdrowy. Wzbogaca krew w życiodajny tlen i wzmacnia poziom ochrony organizmu przeciw zagrożeniom zewnętrznym i chorobom.  Uśmiechajmy się do siebie. Świat jest o wiele bardziej przyjaznym miejscem, jeśli otaczają nas pogodni ludzie. Chcielibyście żyć w krainie ponuraków? No właśnie, ja też nie..


Zobacz również

Brak komentarzy:

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)