O Manufakturze Radości / O Autorce

/
56 Komentarzy


Witaj, nazywam się Małgosia Dawid - Mróz, miło mi Cię u mnie gościć!

Jestem pisarką, redaktorką, blogerką, a przede wszystkim kobietą, która ma potrzebę inspirowania i zarażania innych chęcią zmiany.

Mieszkam w Warszawie, mam szczęście być mamą 7 -letniej Amelki.

Jestem optymistką z wyboru i z konieczności - ponieważ uważam, że bez uśmiechu życie staje się szare i nie do zniesienia.

Fascynuje mnie człowiek, jego droga i cuda, które zdarzają się, kiedy mamy odwagę żyć po swojemu.

Pisanie jest moim sposobem na dzielenie się zachwytem nad światem, ścieżką do inspirowania i niesienia nadziei, a przede wszystkim, dokładaniem swojej cegiełki do tego, żeby ten świat był po prostu lepszy!


Manufaktura Radości, moja manufaktura - to miejsce tworzone własnymi rękami - blog dla tych, którzy szukają świadomości, poczucia wpływu i szansy na to, żeby żyć lepiej, mocniej, odważnej i bardziej na własnych warunkach.

Manufaktura Radości narodziła się w 2009 roku, kilka miesięcy przed moją córką i jest spełnieniem moich marzeń o pisaniu i inspirowaniu ludzi do zmiany.

Głęboko wierzę, że tak jak w prawdziwej manufakturze: tworzymy nasze życie własnymi rękami i to od nas przede wszystkim zależy ile w nim będzie radości, spełnienia i szczęścia. To Ty jesteś scenarzystą, rekwizytorem i aktorem -  to nie ślepy los rozdaje wszystkie Twoje karty.

Nie wierzysz? Potrzebujesz dowodu? Zostań z Manufakturą.

W lutym 2014 r. Manufaktura Radości zdobyła prestiżowe wyróżnienie w konkursie na "Blog Roku" i zdobyła tytuł "Najlepszego Bloga Roku" w kategorii "Pasje i zainteresowania".





Manufakturę tworzą także jej czytelnicy : dziękuję Ci, że jesteś, że zostawiasz swój ślad, komentujesz i inspirujesz także mnie. Bez Ciebie nie byłoby tego miejsca. 

Pozdrawiam serdecznie, 

Małgosia



Kontakt: margot@manufaktura-radosci.pl

Moje książki: KLIK 




56 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Wspaniale piszesz.

      Usuń
    2. Moje klimaty. Zapraszam tez do mnie http://magicznycoaching.bloa.pl/, coś o skutecznej komunikacji z innymi ludzmi.

      Usuń
  2. Pani Małgosiu, bardzo dziękuję za ten bardzo interesujący blog.
    Trafiłam tu przez przypadek w styczniu i jest to znakomity prognostyk na Nowy Rok 2013;) W każdej wolnej chwili jak tu zaglądam znajduje coś ciekawego dla siebie i otrzymuję odpowiedzi na nurtujące mnie od dawna pytania.
    Niezmiernie wdzięczna, Monika

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziś przypadkiem znalazłam twój blog.
    Bardzo mi się podoba - będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Fascynuje mnie człowiek, zmiana jaka się w nim dokonuje i cuda, które zdarzają się po drodze, kiedy mamy odwagę żyć po swojemu."


    To ja. Ja ktora uwierzyla ze zmiana myslenia moze zmienic czlowieka. Krok, po kroczku zmienialam swoje myslenie. I zaskakujaco - to zycie moje, w tym samym miejscu, jest kompletnie inne. Fajnie ze znalazlam ten blog. Dodaje sobie go do swoich zakladek.
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Marta, pozdrawiam i serdecznie zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo się cieszę ,że tu trafiłam.Tak dużo tu ważnych i mądrych słów. Będę wracać. Pozdrawiam. Angela.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda na to, że znalazłam miejsce dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To moje pierwsze chwile na Pani blogu. Jestem zauroczona. Zachwyca mnie delikatność Pani słowa. Głębia i miłość, jakie z niego biją. Pani Misja, jaka przebija z każdego tekstu, świeci pięknym, jasnym, letnim słońcem. Serdecznie Panią pozdrawiam. I dziękuję za inspirację.Emilia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Madre i piekne slowa Pani pisze. Z radoscia bede tutaj zagladac. Nawet taka "stara dama" jak ja, moze sie od Pani wiele nauczyc i dzielic sie radoscia promieniujaca z bloga. Wiele pozdrowien. Kristofka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kristofko, każdy z nas może się od siebie uczyć :) I to chyba w tym wszystkim najpiękniejsze:) Serdeczności!

      Usuń
  10. Witam!
    Jestem Francuzką . Trochę mówię po polsku . Fajna jest ta strona , która bardzo mnie interesuje z powodu tematu ogólnego ...( a w tym samym czasie szlifuję mój polski!) . Ostanio byłam na konferensji Francuza Matthieu Ricard w Marsylii o altruizmie&życzliwości.

    Tu jest link video tej konferensji z napisami w polskim.


    http://www.ted.com/talks/lang/pl/matthieu_ricard_on_the_habits_of_happiness.html

    Pozdrowienia z Francji !!!
    Cécile

    OdpowiedzUsuń
  11. Pozdrawiam. Jak to dobrze że w tym zwariowanym, szybkim czasie jest miejsce na delikatność, zadumę i wiarę w człowieka. Super blog, będę stałą "klientką".

    OdpowiedzUsuń
  12. Pozdrawiam grudniowo ze Szczecina:) Ciekawy blog. Tak sobie szukam czegoś pozytywnego, co nauczy mnie patrzeć troszkę bardziej przez różowe okulary. Szkoda, że Pani z Wawy, a ja ze Szczecina. Na kurs się nie zapiszę:( Twórczego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Trafiłam tu zupełnie przypadkiem i z ogromną przyjemnością zostaję!! Fantastyczny, inspirujący blog.

    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Takich ludzi nam potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. dziękuję :) za zastrzyk pozytywnej energii :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję za blog :-) NAtknęłam się przypadkiem na niego. Cieszy mnie to, że wokół jest tyle brtanich dusz :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziś trafilam na Pani blog.Jestem zauroczona.Dziekuje,dziekuje,dziekuje.
    Dzięki Pani jeszcze bardziej chlonę cud życia,cud Natury,cud radosci.Od dzis bedę tu codziennie.
    Serdecznosci mirucha

    OdpowiedzUsuń
  18. Całkiem przypadkiem otworzyła mi się ta strona. Temat bloga jest bardzo pozytywny, napisany zrozumiałym językiem, bardzo dobrze się to czyta.
    Ja od miesiąca również piszę bloga o podobnej tematyce http://radosnastrona.pl
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniały blog niedawno się na niego natknęłam i też mam małe podrygi z moim blogiem :-) i jeszcze twoją książką, muszę koniecznie do niej dotrzeć, ponieważ sama interesuje się biblioterapią i marze o napisaniu książeczki dla dzieci, na razie małymi krokami zbliżam się ku temu :-) żałuje, że mieszkam pod Krakowem, ponieważ chętnie spotkałabym się z tobą na którymś spotkaniu .... pozdrawiam serdecznie Cię Małgosiu:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ależ piękne zmiany!!! I cudna, uśmiechnięta, optymistyczna fotka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to ze zmianami bywa...... Po pierwsze troszkę się napięłam, gdy zobaczyłam nową odsłonę.... Ojjjj, tak się człowiek przyzwyczaił i wygodnie byłoby czytać "po staremu"..... Ale teraz przejrzyste wpisy, większe zdjęcia, inaczej. Hmmm.... czemu nie.....
      Tak, jak w życiu. Zmiana, zmiana, zmiana, nie stroń od zmiany, nie napinaj się, nie zostawaj, płyń...
      Ładnie tu teraz też. Wszystkiego dobrego :)

      Usuń
  21. Gratuluję! Dziękuję za inspirację. Lidia

    OdpowiedzUsuń
  22. Witaj Małgosiu, zwykle nie udzielam się na żadnym blogu ani forum (zamknięta jestem w skorupce), ale od kiedy odkryłam Twój blog, drukuję sobie każdy artykuł i wracam do nich w chwili słabości. Tak dobrze mi z nimi i z Tobą - niby wszystko wiem, a tak bardzo wiele mi brakuje. Dzięki Twoim wpisom uświadamiam sobie jak walczyć o swoje JA, jak pomóc sobie i tym samym moim najbliższym. Dzięki wielki. Aga

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam. Bardzo się cieszę, że trafiłam na Twój blog Małgosiu. Czytam go od niedawna i ... nie mogę wyjść z podziwu. Wszystko tutaj jest głębokie, przemyślane i nacechowane życiową mądrością. Nawet pewnie nie będąc tego do końca świadomą, stajesz się przyjaciółką błądzących i strapionych:) Myślę, że każdy z nas bardzo potrzebuje takiej mądrej przyjaźni, a tak trudno o nią w dzisiejszym świecie.
    Małgosiu, nie zniechęcaj się. To co robisz jest wielkie.
    Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki.
    Wiola

    OdpowiedzUsuń
  24. Trafiłam tu przypadkiem.Przystanęłam,poczytałam i zostanę na dłużej.Pani Małgosiu gratuluję wyróżnienia i pozdrawiam.Krysia

    OdpowiedzUsuń
  25. Małgosiu dziękuję Ci za ten wspaniały blog, zajrzałam tu przypadkiem i tu zostanę :) Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  26. ....z zasady nie czytuję blogów, omijam wszelkie fora, szczególnie "tematyczne", ale tu zajrzałem, bo znalazłem adres w korespondencji mojej znajomej....Poczytałem o 5 typach, których należy unikać..... Zgadzam się. Pozdrawiam. krzysztof@antyradio.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudowne miejsce. Czytam i ... czuję się tu wspaniale. Dziękuję. Lala

    OdpowiedzUsuń
  28. Małgosiu, całkowicie się z Tobą zgadzam - kreujmy życie według własnej wizji, celów, marzeń, bo każde z nich można w prosty sposób osiągnąć - z chęcią, determinacją i niezachwianą wiarą w to, że się uda!

    I z pełną mocą szerzmy świadomość własnego wpływu na swoje życie! Bo w każdej minucie jawi się w nim coś pięknego, co niekiedy po prostu umyka uwadze... Codziennie można znaleźć powód do szczęścia - i tego szczęścia życzę wszystkim Twoim Czytelnikom oraz Tobie, Małgosiu :)

    Aktualnie realizuję swoje wyzwanie #100happydays na http://100happydays.pl/ - może ktoś też zacznie? Naprawdę warto, bo dzieją się potem cuda :)

    Pozdrawiam

    happyMe :)
    Joanna Kłossowska

    OdpowiedzUsuń
  29. Świat pędzi, ludzie starają się nadążyć za zmianami, nakręcają się i bez umiaru gonią. Ilu jest wśród nas zagubionych, zmęczonych, zestresowanych ludzi... Jednak nie jest to sytuacja bez wyjścia; można się zatrzymać, przeorganizować swoje działania i zmienić trochę sposób myślenia, sposób na nas samych oraz postrzeganie otoczenia. W twoim blogu Małgosiu można znaleźć dobre podpowiedzi, fajne jest to co robisz; podzielam Twoje spostrzeżenia :) Szczęściem jest odnalezienie prawdziwego siebie, odwagi zmiany w sobie złych przekonań i przyzwyczajeń. To nie jest trudne i jest to zrobienia! I tego się trzymajmy tu i teraz w ruchu działając, uśmiechając się, kochając, wybaczając i w ogromnej wdzięczności do ludzi i świata :)
    Pozdrawiam
    Aleksandra B.N.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ok.Pani Małgosiu -też lubiłam zarażać ludzi RADOŚCIĄ,OPTYMIZMEM i pozytywnym spojrzeniem na świat....aż rozsypał się mój ŚWIAT-najdroższy mój CZŁOWIEK po okrutnej ,nierównej walce z chorobą odszedł na zawsze....nie mogę się szczerze uśmiechać[kiedyś to moje drugie imię],ciężko pozbierać się i dalej iść przez życie....ale fajnie ,ze Pani może i chce rozsiewać RADOŚĆ dookoła...pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi przykro z powodu Pani straty :( Życzę Pani wiele sił w żałobie. Proszę pamiętać, że chociaż trudno w to dziś uwierzyć, to to też minie. Serdeczności!

      Usuń
  31. Witam.
    Wspaniały blog.
    Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardo się cieszymy, że do Ciebie trafiłyśmy! Perfekcyjnie wyrażasz nasze myśli, chęć motywowania innych do życia pełniej, uważniej. My staramy się jeszcze nadać tym wszystkim wielkim uczuciom i sprawom naszego życia nieco bardziej zrelaksowaną twarz. Same staramy się na co dzień nie spinać i nie podchodzić zbyt pompatycznie do pewnych spraw i takim pozytywnym dystansem chciałybyśmy zarażać innych. :) Taką naszą małą misją jest wprowadzenie odrobiny więcej zabawy do związków, małżeństw, par świeżych i ze stażem i uświadomienie kobietom, że kobietą warto być, że jest to piękna przygoda.
    Pod wszystkimi Twoimi wpisami podpisujemy się wszystkimi naszymi czterema rękoma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki dziewczyny :) serdeczności dla WAS!!

      Usuń
  33. mówią że w życiu nie ma przypadków, więc nie trafiłam tu przypadkiem :) nie mogę przestać czytać i już wiem, że kopnę sama siebie w...zakończenie kręgosłupa ... ale w odpowiednim kierunku. w górę, w kierunku wiary w siebie. Dziękuję.Karina.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja trafiłam dziś na Twój blog...przypadkiem. Ale już wiem na pewno, że stanę się stałą bywalczynią w tym miejscu. Ja również piszę. Ale są to moje pierwsze początki. Nie zawsze udane:) i służą raczej jako forma...psychoterapii. Jeśli mialabyś również chęć mnie "odwiedzić" - zapraszam. http://walczzawszedokonca.blog.pl/ Pozdrawiam cieplutko. A.

    OdpowiedzUsuń
  35. ciągle powtarzam mężowi, że Facebook to nie samo zło ;) i ja po to mam na nim profil, aby znajdować TAKIE perełki jak Manufaktura Radości! Dziękuję za Twoje Małgosiu pisanie :*

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale tu fajnie, miło i przede wszystkim mądrze :-) Wpadłam na chwilkę, ale zostałam na dłużej.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Przyleciałam za Misiurą :) Mega tu przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Super ze na Pania wpadłam...

    OdpowiedzUsuń
  39. Byłam i chcę więcej....będę zaglądać...…:))

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo 'pociągające' treści tu można znaleźć. Gorąco polecam! :))

    OdpowiedzUsuń
  41. fantastyczny blog. Zaczytałam się mocno, wiele ciekawych informacji, spostrzeżeń. Dziękuję Małgosiu :)

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)