Całkiem nowy cykl astrologiczny - to od DZIŚ!

/
3 Komentarzy


Dziś, wraz z nowiem księżyca, coś się skończyło i coś się zaczęło. Planety definitywnie zamykają poprzedni cykl astrologiczny i wkraczają w nowy. My też możemy. Jak to wykorzystać? 


Być może pamiętacie tekst, w którym pisałam, że pod wieloma względami początek roku -  1 stycznia jest stanowczo przereklamowany

Wielu z nas w tym czasie planuje życiowe rewolucje, czyni postanowienia i pisze scenariusze, z których... nic nie wychodzi. 

Czemu? Właśnie wtedy jesteśmy tak naprawdę nie na początku, ale pod koniec cyklu. Nie chodzi tylko o astrologię, ale choćby o przyrodę. Jeśli uznać, że wiosna jest momentem dla nas otwierającym, takim w którym budzi się życie i my się budzimy, to zima jest końcem-  takim czasem kiedy energii jest mało - w wielu obszarach jedziemy na przysłowiowym debecie. Zaczynanie wtedy spraw, które wymagają sił, mocy, kopa, iskry- nazwijcie to jak chcecie nie wychodzi, a często nas po prostu osłabia.

Zamiast sukcesów, mamy psychicznego kaca: znów planowałem, znów chciałam, znów byłoby super, miałam być już daleko stąd, a dalej stoję w miejscu. Jak się z tym czujesz? Do dupy. Cóż -  tak bywa.

Zamiast jednak nurzać się w poczuciu winy, lepiej przemyśl swoje cele teraz. 

To ten moment z iskrą, dobry czas na planowanie i wcielanie w życie. Czuje to instynktownie wielu z nas. 


Nowy cykl astrologiczny - o co chodzi?

"Nów w Baranie (noc z poniedziałku na wtorek - 28 marca 2017) jest czasem wyróżnionym, szczególnym świętem kiedy żegnamy cykl roczny, który rozpoczął się rok temu i otwieramy się na nowy. Dla jednych Nowy Rok Astrologiczny zaczyna się wraz z Równonocą, dla innych wraz z tym właśnie nowiem, który definitywnie zamyka poprzedni cykl i uruchamia nowe twórcze energie. Znak Barana, w którym spotykają się Słońce i Księżyc działa jak iskra zapalająca nowe ognisko i uwalnia impuls do inicjowania nowych działań." - więcej u Marii - na jej blogu Moonset Story

W nowym cyklu -  tak jak zawsze bazujemy na tym co było, bo przecież życie nie znosi późni i nie zaczyna się w niej, ale możemy też postawić wyraźną cezurę między tym co było, a tym co będzie. 

Nowe może nas zachwycić, dać nam zapał i siły, żeby przejść wreszcie nad starym i zrobić sobie z niego trampolinę.  Zwłaszcza takie NOWE, które wypływa gdzieś z naszego serca. 


Wiosna to idealny czas na NOWY START

Jak planować nowy rok? 

Są różne szkoły, a ja mogę Wam mówić tylko o sobie. Dla mnie planowanie sztywne jak tabelka w Excelu nie ma sensu. Tak, podobno niektórym się sprawdza, ale powiem Wam szczerze, że ja nie wiem gdzie będę za 5 lat. Czy gdybym 5 lat temu zaplanowała miejsce w którym chcę być to bym tam doszła? Może tak, może nie. 

Zbyt skrupulatne planowanie zamyka na intuicję (a ta przecież czasem każe zawrócić, albo iść inną drogą), pozbawia możliwości manewrów, czy wprowadza niepotrzebne napięcie przy ich realizowaniu. Mnie stresuje. A przecież stresu w życiu mamy dosyć. 

Z planowaniem jest trochę jak z bieganiem albo innym treningiem. Możesz sobie wszystko rozpisać. Dziś 5 km, jutro 7, potem przerwa, potem tempo 4,0, a potem rozciąganie, ale jeśli nie oglądasz się w ogóle na okoliczności, nie słuchasz ciała, lekceważysz wszelkie znaki na niebie i na ziemi, to możesz skończyć albo na mecie, albo z problemami z łękotką. 

Planujcie więc po swojemu: rozsądnie. Biorąc SIEBIE pod uwagę. Bez Was to się nie uda, naprawdę. 


Co jest dla Ciebie ważne na tym nowym starcie? Co chcesz zostawić za sobą? 


Jak najlepiej wykorzystać ten moment roku?  

Tu inspiracją niech będzie przyroda. Popatrz na drzewa w lesie. Spójrz na trawę, która zaczyna się zielenić, na rośliny, które są takie małe, jak okruszek, a z których wyrosną potężne drzewa, krzewy, czy choćby krzak pomidorów. To wszystko potrzebuje uwagi, słońca, wody, ochrony i miłości. Tak samo jak Ty i twoje projekty. 

Podlewaj je, pielęgnuj, codziennie doglądaj, każdego dnia rób coś, żeby rosły. To bez znaczenia, że dziś wydaje Ci się, że one są takie małe, że to potrwa wieki. 

Ten czas i tak minie. Ani się obejrzysz i odejdzie w niebyt kolejny dzień. Jeśli każdego dnia dasz coś od siebie, zobaczysz efekty. Nie ma innego wyjścia! 


Niech to dla Was, dla CIEBIE będzie owocny rok! 

Podaj dalej! 




Zobacz również

3 komentarze:

  1. nie planuje z tabelką.. ale dzisiaj zapisałam jak chicalabym aby ten rok był.. wlasnie po nowiu:) wieczorem pozegnalam to co stare..( widze,ze odwiedzmy te same miejsca w sieci hahaa) usciski noworoczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. no zacząć dbać o siebie i w końcu dążyć do celu

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)