Bądź sobą, wszyscy inni są zajęci

/
6 Komentarzy


Bądź sobą. Wszyscy inni są już zajęci. Brzmi jak banał? Niech tak będzie, ale to szczera prawda. Dziś mam dla Was opowieść o tym, dlaczego to takie ważne. 


Pewien władca miał piękny ogród, który od jakiegoś czasu zamierał. Drzewa marniały i schły. Bujność zieleni traciła na intensywności, mimo że to nie była jesień ani zima. 

Król długo szukał rozwiązania, aż pewnego razu natrafił na maga, który dał mu napój dzięki któremu rozumiał mowę drzew. Poszedł do ogrodu i zapytał:

- Drogie drzewa, czemu schniecie? Czemu nie jesteście takie piękne jak dawniej? 

Drzewa zaszumiały, pochyliły się i powiedziały: 

 - Nie mogę rodzić owoców tak jak winorośl - odparł świerk
 - Nie mogę zakwitnąć kwiatem tak jak róża - odparła winorośl
 - Nie mogę być silna i mocarna jak dąb - odparła róża
 - Nie mogę być smukły i lekki jak brzoza - odparł dąb. 

Nagle król spostrzegł małą frezję, która wbrew temu wszystkiego rosła i kwitła najpiękniej na świecie. 

- Jak to możliwe, że tak pięknie rośniesz w tym miejscu pełnym żalu, smutku  i rozczarowań? - spytał

Frezja odpowiedziała:  

 - Nie wiem. Zawsze wiedziałam, że posadziłeś mnie bo chciałeś mieć w ogrodzie frezje. Nie dęby, czy brzozy, bo gdyby tak było to posadziłbyś właśnie je. I pomyślałam sobie, że jeśli chcesz właśnie mnie, to postaram się być najpiękniejszą frezją na świecie. 

Na podstawie: J. Bucay "Droga do samozależności". 


***

Czy frezja jest gorsza niż dąb? A dąb gorszy niż róża? Albo mniej piękny? Czy wilk jest ładniejszy niż kot, albo pies gorszy niż wilk? Z tych porównań nic nie wynika. 
Nic poza rozczarowaniem. 

*** 

Możesz marzyć o tym, że będziesz kimś innym niż jesteś, że urodzisz się jeszcze raz, w innej rodzinie, w innym miejscu, z innym ciałem. Możesz aspirować do bycia kimś zupełnie innym. Ale to daremne. Nikim innym nie będziesz, możesz być tylko sobą. Nie urodzisz się gdzie indziej, nie będziesz mieć innych rodziców, nie przeżyjesz od nowa swojej młodości. 

To co możesz to cieszyć się tym kim jesteś i rozkwitać we właściwy sobie sposób, albo skazywać się na obumarcie będąc wiecznie z siebie niezadowolonym. 

***

Zapraszam Was na rozmowę ze mną, właśnie o byciu sobą i o docenieniu tego kim się jest w radiowej Trójce, do odsłuchania TUTAJ.  

Mówię też o Macierzyństwie bez photoshopa, które do kupienia do 3 czerwca ze specjalną zniżką: KLIK 



Zobacz również

6 komentarzy:

  1. Frezja mówi: "posadziłeś mnie bo chciałeś mieć w ogrodzie frezje." Otóż to.
    Pewnie gdyby rodzice nie chcieli widzieć w dzieciach kogoś innego niż one są, byłoby więcej ludzi cieszących się sobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milo: Tak, ale znów wracamy do punktu wyjścia. Rodzice,ach Ci rodzice.
      Jesteśmy dorośli, pora wziąć odpowiedzialność za siebie i swoje życie.
      Ile jeszcze będziemy mieć to nieszczęśliwe dzieciństwo?
      Wielu z nas niesie ciężkie bagaże przeszłości, ale cóż: teraz to od nas zależy co z tym zrobimy.

      Usuń
    2. Oczywiście. Nie usprawiedliwiałam, zauważyłam tylko - jak to trafnie ujęłaś - punkt wyjścia, który dla wielu jest i metą.
      Pozdrawiam. :-)

      Usuń
  2. Pięknie opowiedziane, zadziwiające jak przez wielu ludzi nierozumiane. Przydałoby się wielu zrobić w domu taki napis na sufice w sypialni:

    "To co możesz to cieszyć się tym kim jesteś i rozkwitać we właściwy sobie sposób, albo skazywać się na obumarcie będąc wiecznie z siebie niezadowolonym."

    albo

    "Nigdy więcej nie będę zamartwiał się z powodu tego kim nie jestem lub mógłbym być! Akceptuję siebie w pełni i jestem wdzięczny za zewnętrzną powłokę i okoliczność w której przyszło mi żyć i wzrastać. Czyż mogłoby spotkać mnie coś lepszego, co zaprowadziło by mnie tu i teraz? Codziennie ukazuję światu wszystkie wspaniałości swojej cudownej osoby."

    Co by to była za tragedia gdyby każdy mógłby być taki sam jak ten drugi. Czyż nie za to kochamy innych? Za tę ich unikatowość? Za słodkie gesty, które cieszą nasze serce... Bądźmy wdzięczni za wszystko co nas spotyka, bo dzięki tym niepowtarzalnym okolicznościom jesteśmy właśnie jedyni w swoim rodzaju :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gosia jak to jest, że Twój tekst zawsze jest na czasie, kiedykolwiek wejdę na bloga i przeczytam sobie twoje słowa odnoszę wrażenie, że są pisane właśnie do mnie. Jesteś niesamowita :) pozdrawiam ciepło i dziękuje

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ Ty masz ciepły głos Małgosiu :) Myślałaś, żeby wydać swoje bajki w formie audiobooka czytanego przez Ciebie? Coś pięknego :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)