5 ważnych tekstów, które być może przegapiłaś / przegapiłeś

/
4 Komentarzy


Minęły już 3 miesiące nowego roku! Fantastycznie -  bo idzie wiosna, a życie znów zaczyna budzić się z większą mocą. 

Źle, bo być może dla Ciebie, te 3 miesiące są trochę jak wyrzut sumienia.  Coś się nie udało, czegoś nie zrobiłeś a miałaś.  Czas leci, wiele rzeczy możemy w tym pędzie przegapić. 

Dziś dla spóźnialskich i tych zabieganych przypominam 5 ważnych tekstów, które ukazały się tu przez 3 miesiące. 

Może pomogą Wam się odnaleźć na progu nowego? W końcu dziś już kwiecień, kwiecień! 


1. Co nas czeka w 2016 roku? Jaki będzie ten rok? KLIK.



Post astrologiczny, który otworzył ten rok. I bardzo ważna rada, nie tylko moja, 
ale i astrologa: Skup się na tym co codzienne i w codzienności szukaj okazji do swojego rozwoju i zmian. 
Przede wszystkim weź odpowiedzialność za własne życie i pamiętaj, 
że jakiekolwiek byłyby ogólne trendy, to od Ciebie przede wszystkim zależy co z tym zrobisz. 
Weryfikuj to w co i komu wierzysz. Częściej niż zwykle mów: SPRAWDZAM. 

2. 20 rzeczy, które mnie uszczęśliwiają. KLIK.


Post , który bardzo się Wam spodobał, pewnie dlatego,
że dzięki stworzeniu analogicznej listy
łatwo samemu osiągnąć poczucie szczęścia i radości.
Bardzo to polecam, szczególnie
na weekend :)

3. 8 najbardziej unieszczęśliwiających nawyków


Dla kontrastu i świadomości.
Bo dobrze wiedzieć, że sami często robimy sobie krzywdę. 

4. Jak mieć szczęście w miłości? KLIK


Lutowy tekst, aktualny nie tylko w lutym :)
Z dedykacją dla Panów Cześków i Pań Grażynek :)  

5. Nie czekaj aż będzie za późno! KLIK


Tekst moim zdaniem hiper ważny. 

Bo większość nas odkłada siebie i życie na później.
Nie czekaj, aż będzie za późno! 

Który z nich jest dla Ciebie ważny? Poruszył Cię, zaskoczył? 

O czym chciałabyś, chciałbyś przeczytać w kwietniu, maju? Propozycje można zostawić w komentarzu! 

Dziękuję!


Zobacz również

4 komentarze:

  1. Dla mnie, hitem z ww pięciu, jest ten o unieszczęśliwiających nawykach. Prosty a zarazem genialny i jakże prawdziwy :)
    Natomiast problemem, który mnie od dłuższego czasu nurtuje (bo dotyka mnie osobiście), jest psychologia sportu - dlaczego podczas treningu wszystko jest super a na zawodach "wysiadam" i głowa zawodzi?... - może coś w takim klimacie? :)
    Pozdrawiam serdecznie! :)
    Sabina

    OdpowiedzUsuń
  2. Sabina, notuję :)
    Dziękuję, dobrego weekendu! 💕

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha, to ciekawe, bo ja na zawodach mam zawsze lepszy czas niż na treningach...
    A chciałabym przeczytać u Ciebie Małgosiu, jak przestać myśleć o niemożliwej miłości tzn. takiej, która nie ma szans na powodzenie, jest po prostu od samego początku skazana na porażkę z wielu przyczyn. I mimo świadomości, że tak jest nie można się od tego oderwać... Jakie są sposoby, żeby się od tego uwolnić?

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, dziękuję za to :):)

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)