6 tanich i prostych sposobów na to, żeby się zmotywować do działania. I garść cytatów. Na zachętę!

/
9 Komentarzy


Co by nie mówić, bez motywacji nie ma sukcesu. Ani tego wielkiego, ani tego małego, który wprawia w dumę i pomaga iść do przodu. Motywacji jednak często brakuje, chociaż są chęci. Co robić?


Kiedy wstajesz rano i pierwsze co myślisz to sławne "nie chce mi się", trudno wykrzesać z siebie wolę i chęci do tego, aby osiągać cele. 

Jak się w takiej sytuacji zmotywować? Jak zrobić to tanio, prosto i nie zniechęcić się już na etapie planowania? Podpowiadam!


1.  Nie dyskutuj z motywacją. Nie dyskutuj z tym, co jest do zrobienia.

Dyskusje i argumenty to zwykle tylko strata czasu. Jeśli postanowiłeś coś robić, lub czegoś nie robić, nie dyskutuj z tym. Zapisz w notesie, przyklej na lodówce, nastaw alert w komórce. I zrób!

Większości z nas, strasznie się nie chce. Co do tego nie ma wątpliwości. Jeśli się tylko odrobinę postaramy, znajdziemy milion dobrych argumentów przeciw czynnościom lub rzeczom, które wymagają wysiłku. Nie szukaj ich. Nie zastanawiaj się nad tym.

Chcesz biegać?  Nastaw budzik na rano i wyjdź. Po prostu. Bez dyskusji. Masz napisać raport? Zabierz się za to teraz. Od już, a nie od za godzinę. 


W życiu, tak jak w jeździe na rowerze: żeby utrzymać równowagę, trzeba być w ruchu!
#cytatymotywacyjne


Czasem nasza głowa potrzebuje małego podstępu. Haczyka, do którego przyczepi się powodzenie. 

Zacznij dzień od sukcesu. Niech to będzie drobiazg, nikt o świcie nie przenosi gór! Wstaw zmywarkę przed wyjściem z domu, wstań 10 minut wcześniej i zrób małą rozgrzewkę przy ulubionej piosence, niech to będzie cokolwiek, byle się udało!

Sukces napędza sukces, a wygrana walka z leniem, osłabia owego lenia jak nic innego. Satysfakcja gwarantowana. 

Jeśli chcesz, znajdziesz sposób. Jeśli nie znajdziesz wymówkę.
 #cytatymotywacyjne


 2.  Nadrabiaj zaległości

Raz w miesiącu (a jeśli można to częściej)  zrób sobie dzień, w którym nadrobisz sprawy, które czekają na wieczne nigdy. Telefon do babci, mycie auta, wizyta w urzędzie skarbowym, niewygodna rozmowa na drażliwy temat. Pracuj nad tym, aby było ich jak najmniej. 

Niezałatwione, wiszące w eterze obowiązki, których nie lubisz, są jak trucizna. Zabijają wszelką motywację, zajmują myśli, osłabiają morale i dobre mniemanie o sobie. 

To z czym zwlekasz miesiąc, zwykle da się załatwić w pół godziny. A jeśli nawet zajmie Ci to dłużej, to ulga, którą poczujesz będzie warta znacznie więcej niż kilka godzin  nielubianej pracy. 


Zastanawiaj się trochę mniej, działaj trochę bardziej.
 #cytatymotywacyjne


3. Kolekcjonuj sukcesy, nie porażki 

Możesz założyć sobie teczkę, słoik, pudełko na sukcesy. Zapisuj codziennie jeden, a najlepiej dwa. Zawsze wtedy kiedy zrobisz coś, czego bardzo nie chciało ci się robić, zawsze kiedy osiągnąłeś coś, co zamierzałeś (nawet jeśli było to tylko podlanie kwiatów, czy wizyta w laboratorium skoro świt), zapisz to. 

Raz w tygodniu, raz w miesiącu opróżniaj swój słoik, swoją teczkę czy pudełko i czytaj o swoich sukcesach. Zobacz jak ich dużo! Mimo, że wydawało Ci się, że nic Ci nie wyszło!

Nie kontempluj tego, co się nie udało. Może uda się następnym razem. Droga do sukcesu wiedzie także przez małe klęski, nie ma ludzi, którzy wyłącznie wygrywają. 

Michael Jordan, mówił: „W swojej karierze chybiłem ponad  9 tysięcy razy. Przegrałem ponad 300 gier. 26 razy nie trafiłem kiedy powierzono mi rzut rozstrzygający grę. W życiu w kółko popełniałem błąd za błędem. I właśnie dlatego odniosłem sukces.” 


I tylko Ty tak naprawdę możesz ją ruszyć.
 #cytatymotywacyjne


4. Chwal siebie, chwal się!

Pokonać lenia, to wielka sprawa. Wyjść z domu rano, kiedy wszyscy smacznie śpią, czy wieczorem, kiedy zmieniają kanały tv oglądając kolejny serial, to naprawdę nie byle co. Wysiłek zmiany, wysiłek uczenia się, poszukiwania, mierzenia się z kolejnymi wyzwaniami, zasługuje na to, aby o nim mówić. 

Mów sobie, mów do siebie, mów o nim do innych. Od wielu ludzi usłyszysz słowa podziwu, a także zapewnienie, że im na pewno by się nie chciało. To także wzmacnia twojego ducha. Bo chociaż Tobie też się nie chce, to przecież działasz. Jesteś krok do przodu!

Strach może ratować życie, ale także je psuć. Ostrożnie ze strachem.
 #cytatymotywacyjne


5. Korzystaj z motywacji początku, realizuj pomysły

Na początku szkoły, nowej pracy, czy realizacji nowego pasjonującego projektu, moc motywacji jest największa. Wola do działania znajduje się sama. Pojawia się masa pomysłów, idei, szans, okazji, percepcja się wyostrza. Korzystaj z tego z całych sił -  rób tyle ile możesz.

Pomysły wdrażaj w życie, zapisuj, dziel się nimi ze współpracownikami/ partnerem / koleżanką. 

W takim stanie działa się trochę z rozpędu. Rozpędzone koło samo się toczy. W pewnym momencie zwolni na pewno, ale póki działa, to grzech nie korzystać. 

Korzystaj! I zarażaj motywacją innych! Kiedy staniesz w miejscu, być może to oni dadzą Ci przysłowiowego kopa, aby ruszyć. 

Kiedy podejmiesz decyzję, działaj!
W życiu nie chodzi tylko o to, żeby być pasażerem...
 #cytatymotywacyjne

6. Zbieraj doświadczenia, nie bój się próbować

Każdy z nas działa w dużym stopniu, pod wpływem swojego ostatniego doświadczenia. Dlatego mówi się, że jeśli się spadło z konia, trzeba go szybko ponownie dosiąść. W przeciwnym wypadku, można się bać do końca życia. 

Jeśli coś nie wyszło, trzeba szybko zmienić schemat. 

Jeśli nie wyszło w miłości, niech przyjdzie szybko jakiś inny sukces: w sporcie, w pływaniu, w pracy, w czymkolwiek. To nie musi być duża rzecz. Można nauczyć się tańczyć rumbę. Albo jeździć na rolkach. Opanować 100 nowych słówek w języku kraju, do którego jedzie się na wakacje. 

Nie utwierdzaj się w niepowodzeniu, zmieniaj schemat, działaj, nie stój w miejscu. To klucz do naprawdę skutecznej motywacji!



A Ty, masz swoje sposoby? Stosujesz któryś z powyższych? Poradzisz coś ludziom, którym ciągle brakuje motywacji? 
Dziękuję!



Już za 2 tygodnie warsztat we Wrocławiu! Zostały ostatnie miejsca. Informacje TUTAJ.
Relacja z warsztatu w Krakowie TUTAJ.
Zapraszamy!




Zobacz również

9 komentarzy:

  1. Raz na jakiś czas siadam z kartką i wypisuję sobie wszystkie swoje zalety, umiejętności i sukcesy. Kiedy pierwszy raz zrobiłam to z trenerem oniemiałam, ile ja potrafię zrobić rzeczy, a miałam wtedy bardzo niskie poczucie własnej wartości. Teraz kiedy czuję się gorsza lub słabsza, wypisuję i widzę czarno na białym kim jestem, potem zbieram się w sobie i działam, bo kto jak nie ja? przecież tyle rzeczy udało mi się zrobić i to przejdę przez ten kolejny etap:) na mnie działa:)bardzo podoba mi się pomysł ze słoikiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słoik jest dobry na wszystko ;)
      A wypisywanie zalet i umiejętności bardzo fajne!
      Dzięki!

      Usuń
  2. Mądry kto siebie zrozumiał. Silny kto siebie pokonał.
    A ja bym dodała - odważny kto ciągle próbuje.
    Przy wdrażaniu wszystkich wskazówek Małgosi nasunęła mi się myśl, że wszystko trzeba robić uważnie. Nie ma bowiem sensu zrywanie się o brzasku, gdy idziemy czy biegniemy śpiąc. Uważność nas zmotywuje. Spostrzeżenia i odbiór sygnałów środowiska i własnego organizmu, naszego umysłu. To stanowi inspirację. Pamiętam, gdy sinym świtem zrywałam się na siłownię. Robiłam to mechaniczne. Budziłam się dopiero po 20 minutach na steperze. Oczywiście doskonale, że już byłam już na steperze o tej porze zamiast pod kołdrą. Ale brakowało mi w tym sensu. A potem któregoś ranka zauważyłam kota na płocie sąsiadów. Polował na wróbla. Czaił się w ciszy i pełnej gotowości. Zdałam sobie sprawę, że on jest obecny w tej chwili, która trwa, a ja nie. Ja tylko przemykałam - jak mucha w latarce. To najprawdziwsza prawda. Trzeba być obecnym i uważnym. Wtedy wszystko nabiera sensu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod tym obiema rękami! :)

      Usuń
    2. Naprawdę wartościowy komentarz pod naprawdę wartościowym tekstem! Ćwiczenie uważności to coś w rodzaju mojego hobby i polecam każdemu!

      Usuń
    3. Dziękuję nad dziękujami ☺Bardzo realistyczny i pomocny MOTYWACYJNY POMOCNIK☺👍
      Trochę zniechęcił mnie w tytule ,,tani ",ale na szczęście nie było haczyka;-)
      Motywacji mam baaaardzo duuużo
      Tylko skąd czerpać siłę do realizacji?😱😞
      I co to znaczy być uważnym i obecnym!!??? Od lat borykam się z tym wyłączaniem się, z owym ,,zejdž na ziemię , obudž się "
      Staram się i staram...i wciąż od nowa 1y krok
      Jak długo mam raczkować?!
      Już nawet nie muszę biec ...ale chociaż iść ,chodzić chcę
      A w sumie, to szacun za dzielenie się dobrem z innymi☺👍

      Usuń
  3. A ja sobie robię taką zabawę w kalendarzu. Jej hasło to "jutro wiedza o tym, co przede mną będzie wiedzą o tym, co już za mną". Kiedy coś planuję, ciężko mi idzie albo się boję, wybiegam w kalendarzu do przodu i piszę pod datą za kilka miesięcy o tym, co teraz czuję, co mi przeszkadza, co planuję i czego szukam. Kiedy potem dochodzę do tej przyszłej daty w kalendarzu, moje myśli, zapisane lęki i plany są już za mną. A ja żyję, wiem już czego dokonałam, jak rozwiązałam to czy tamto i ta świadomość pomaga. Bo okazuje się, że życie idzie do przodu, a my działamy, możemy działać, zmieniać, zaczynać, osiągać cele i posuwamy się do przodu. Co z tego, że czasem pomalutku. Ale do przodu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dziękuję!Rzadko się zdarza się, że nie mam motywacji, wręcz odwrotnie, staram się wszystkich naokoło motywować, ale..Te rady są dzisiaj mi bardzo, bardzo potrzebne, bo nagle zabrakło mi sił i pomysłów. Teraz będę motywować najbliższych z jeszcze większą siłą.Pozdrowiam serdecznie i dziękuję za Pani poświęcenie i pracę.

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)