Światowy Indeks Szczęścia - czemu Polacy są nieszczęśliwi?

/
6 Komentarzy




Na pierwszych miejscach rankingu najszczęśliwszych państw świata, próżno szukać największych gospodarczych potęg. Większość z tych krajów trudno znaleźć na mapie i jeśli nie byłeś dobry z geografii, nie wiesz nawet gdzie ich szukać. A jednak ludzie, którzy tam żyją, są zadowoleni i szczęśliwi. Co o tym decyduje? Czy możemy to przenieść na nasz grunt?




Szczęście zwykliśmy definiować jako życie w pełnym dobrostanie. Obrosło także w wiele mitów. Na podstawie dość obiektywnych wskaźników, można jednak powiedzieć, że najszczęśliwsi wcale nie są Ci, którzy najwięcej mają, ale Ci, którzy najmniej narzekają na to co jest i doceniają to, co ich spotyka. 


W których państwach na świecie najlepiej się żyje? 

W pierwszej dziesiątce najszczęśliwszych państw świata próżno szukać najefektywniejszych gospodarek świata. Na pierwszym miejscu jest Kostaryka, zaraz za nią Wietnam i Kolumbia. Następnie Belize, Salwador i Jamajka. Drugą dziesiątkę otwiera Bangladesz i Kuba. Zaraz potem plasują się Honduras, Pakistan i Albania. Dopiero w trzeciej dziesiątce po całej liście państw zupełnie niekojarzonych z sukcesem i dobrobytem, pojawia się bogata Norwegia, w czwartej Szwajcaria, w piątej Wielka Brytania, Niemcy i Francja. 

Według rankingu OECD Better Life Index państwa, w których najlepiej się żyje, to głównie kraje skandynawskie: Dania, Norwegia, Szwecja i Finlandia, oraz ciepła i piękna Australia. 

W rankingu HPI, Polska zajęła 71 miejsce na ponad 140 klasyfikowanych krajów. W zupełnym ogonie, co ciekawe jest bardzo bogaty Katar, w którym mieszka największy procent milionerów w stosunku do całości populacji, a mieszkańcy mogą korzystać z wielu przywilejów socjalnych. Niestety kosztem wolności. 


Czego nam trzeba do szczęścia? 

Jedni mówią, że pieniędzy: ale jak wtedy tłumaczyć nieobecność światowych potęg gospodarczych w szczytach wspomnianych rankingów? Inni wskazują na pogodę, słońce, klimat, który dobrze na nas wpływa, ale  w takim razie jakim cudem zadowoleni i szczęśliwi w życiu są mieszkańcy Skandynawii, w której przez większość roku jest ciemno, zimno i szaro? 

To może przynajmniej rozwój społeczny? Dostęp do służby zdrowia? Udogodnień? Pudło. Wiele z państw, których obywatele żyją w obiektywnej nędzy i bez dostępu do większości zdobyczy cywilizacji jest naprawdę zadowolonych ze swojego życia. 

Zawsze nam czegoś brakuje. Zawsze też COŚ mamy.
Czemu tego nie docenić? 


Jak być szczęśliwym? 

Jeśli będziemy skupiać się wyłącznie na brakach, na tym czego nie mamy, nigdy nie zbliżymy się do szczytów, nie tylko w rankingach, ale także w naszych prywatnych ocenach własnych dokonań i satysfakcji z życia.

Nie da nam szczęścia żadne PKB, czy to liczone netto, czy to brutto. Żadne słońce, nawet dawkowane w nadmiarze, żadna pigułka, ani dopalacz. Klucz do sukcesu może się kryć w codziennej radości, a o niej więcej TUTAJ. 


Dlaczego Polacy są nieszczęśliwi? 

Czemu wiecznie narzekamy?  Dlaczego nasz poziom satysfakcji z życia jest niski, nasze nadzieje takie kruche i łamliwe, a uśmiech tak zachowawczy i nieśmiały?

Może dlatego, że malkontenctwo wysysamy z kart historii i dziedziczymy w genach?  Może poddajemy się dyktatowi pesymizmu, zwanego również u nas „realizmem życiowym”?

Bo jeśli na pogodę i ekonomię winy zrzucić nie możemy to co poza nami samymi pozostaje?

Podobno nie ma nic prostszego niż uczynić się nieszczęśliwym. Wystarczy tylko skupić się w życiu na rzeczach i sprawach, które są nierealne do zrealizowania, których nie mamy i wmówić sobie, że bez nich nie będziemy nigdy spełnieni i szczęśliwi. I już. Zrobione.

O poczuciu zadowolenia i niezadowolenia decydujemy zwykle sami.



Wyolbrzymiamy to co złe i słabe. Czemu nie zrobić tak samo z tym co dobre?


Kto się zajmie Twoim życiem? 

Szczęście zakłada branie odpowiedzialności za swoje życie. A tego często nie chcemy i nie lubimy robić.

"Pracuję z ludźmi od 25 lat - pisze Maciej Bennewicz. W jednej z książek napisałem, że była to lawina spotkań z ludźmi, tysiące godzin, setki tysięcy sytuacji, tematów, dylematów. Podstawowym problem, który ujawniał się bardzo często, było dziecięce oczekiwanie, że ktoś weźmie za ich los odpowiedzialność, zagwarantuje im powodzenie, szczęście, miejsce pracy, emeryturę, zdrowie itp."

Problem w tym, że nikt nam tego nie zagwarantuje, ani nie da w prezencie. Przyjęcie tego faktu, z całym dobrodziejstwem inwentarza i konsekwencjami jakie to niesie, jest pierwszym, zupełnie podstawowym krokiem do szczęśliwego życia.

Jeśli sam go nie zrobisz, nie ruszysz z miejsca.


Jeśli nie jesteś uważny na to, co Cię spotyka, nie dasz rady tego docenić. Uwaga to sekret szczęścia. 

Tajemnica szczęścia

Robert Holden, opowiada historię ucznia, który pytał Mistrza o sekret szczęścia.  - Uwaga - odpowiedział Mistrz. Nie była to odpowiedź, która zadowoliłaby ucznia, więc spytał, co następuje potem? - Uwaga - powtórzył Mistrz, jakby nie dosłyszał zwątpienia w pytaniu.  - A co się dzieje, kiedy pojawia się uwaga? - naciskał uczeń. - Uwaga jest wszystkim - odpowiedział Mistrz. Bez niej nigdzie nie ma szczęścia. Jeśli dysponujesz uwagą, zobaczysz szczęście w tym co masz, w chwili obecnej. Uwaga uwalnia od zamartwiania, od wątpliwości. Pozwala cieszyć się TERAZ. Uwaga to wszystko czego Ci trzeba. 

Jeśli szukasz szczęścia, bądź uważny. To zmienia każdy indeks. 




Zobacz również

6 komentarzy:

  1. Otóż to, bądź uważny i dostrzegaj, ile się wokół dzieje :) Świetny tekst, bardzo budujący!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krusz,
      jak Ciebie buduje to ja też się czuję podbudowana :)

      Usuń
  2. Myślę że sekret(ziarno) szczęścia każdy nosi w sobie wystarczy go odkryć i nie ma tu znaczenia ani status materialny, uroda czy wiek nikt nam tego nie da... bo do odkrycia tego potrzebna jest chęć, własna praca i konsekwentne odganianie złych myśli
    fajnie zarażać ludzi swoim szczęściem które promieniuje od środka, uśmiech i dobre słowo powoduje efekt pozytywnego domina :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czemu jestem nieszczęśliwa? Hm, no zastanówmy się... Bo studiuję i nie mogę znaleźć przez to pracy, a przez to nie mam zbyt wiele pieniedzy na swoje utrzymanie. Przez to nie mam środków na realizację marzeń i na odpoczynek w wolnym czasie, bo wtedy staram się zarobić chociaż kilkadziesiąt złotych, żeby było mi troszeczkę lżej

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczęście to umiejętność odpuszczenia.... sobie i innym. .. życie chwilą... to nie odrzucanie całego dnia i wszystkich aspektów życia.... to po prostu nie mieszanie ich z chwilą. ... zamiast martwić się o brak pieniędzy idąc ze spuszczoną głową..... patrzenie w niebo i w tej chwili intensywne czucie tego momentu..... tak, by przez brak pieniędzy nie zapominać o tym, że niebo istnieje. ..

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo wynosimy z domu, zarazamy się umiejętnością cieszenia się wszystkim lub narzekania...Reszta zalezy od wielu elementów , chyba jednak nigdy nie jest za późno na zmianę swojego nastawienia do życia. Bez uzalezniania tego od zewnętrznych czynników ☺

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)