Jak mieć dobry dzień? 5 sposobów, które działają!

/
17 Komentarzy


Mówi się, że aby odnosić sukcesy, nie trzeba wstawać rano, ale wstawać w dobrym humorze. Dobry poranek zaczyna zwykle dobry dzień. Jeden fantastyczny moment nakręca spiralę nastroju i powodzenia. Nawet jeśli wierzysz, że nie ważne jak się zaczyna, a ważne jak się kończy, to nie ma  znaczenia. Na jedno i drugie masz wpływ!


Jak dobrze zacząć dzień? 
 
  • Wstań 30 minut wcześniej niż musisz. 


To ćwiczenie zaleca między innymi Łukasz Jakóbiak.
 
Ten czas nie jest przeznaczony na to, żeby od świtu wytrwale pracować, ale aby mieć z poranków frajdę, pożytek i przyjemność. 

Dodatkowo, eksperyment ten wzmacnia Twoją wolę. Jeśli przez 30 dni uda Ci się wstawać o pół godziny wcześniej, pokażesz swojej głowie, kto tutaj rządzi. Będziesz mniej podatny na własne lenistwo i wymówki. To ćwiczenie nie tylko dla ciała, ale i dla ducha. 

Co można robić w tym czasie?  Pomedytować! Zastanowić się co jest do zrobienia. Poćwiczyć, porozciągać się. Wypić w ciszy i w spokoju kawę lub herbatę. Popatrzeć jak budzi się dzień. 

Te kilkadziesiąt świadomie spędzonych minut daje Ci ogromny wgląd w siebie i pomaga wejść w dzień z właściwym nastawieniem. 

Podejmiesz wyzwanie?


  • Napij się wody z cytryną / imbirem 


Rano, zaraz po wstaniu z łóżka jesteśmy przeważnie odwodnieni. Większość ludzi za mało pije - a nawet jeśli to zwykle nie to co trzeba. Sięgamy po kawę (może być zdrowa!!!) lub herbatę, ale te napoje posłużą nam odrobinę później. Na czczo, zaraz po otwarciu oczu, świetnie zrobi nam gorąca woda z sokiem z cytryny i plasterkiem imbiru. 

Jeśli się nie odchudzasz i nie masz problemów z cukrem we krwi do letniej wody ( nie gorącej!!!) dodaj również łyżeczkę prawdziwego miodu.

Taki koktajl mikroelementów pomoże Ci rozruszać metabolizm, obudzić układ trawienny, oczyścić się z toksyn, które zalegają w Twoich jelitach i wesprze układ odpornościowy. 

Różnica w samopoczuciu jest ogromna! Spróbuj!


Przegotowana woda z sokiem z cytryny i plasterkiem imbiru leczy i rozgrzewa od rana. Jeśli potrzebujesz orzeźwienia możesz dołożyć kilka liści mięty, lub łyżeczkę miodu.

Planuj i nagradzaj się za sukcesy

Tą radę znajdziecie u bardzo wielu osób, które zajmują się szeroko rozumianym rozwojem osobistym lub prowadzą własny biznes. 
Wierzymy w moc spontaniczności, ale niestety brak planu oznacza często marnowanie czasu. Więcej w temacie TUTAJ.

Wyznaczenie sobie punktów milowych w swoim planie dnia, sprzyja ich realizacji. Zaprzyjaźnij się z zasadą, która mówi, że najważniejsze rzeczy, które mamy do załatwienia w danym dniu załatwiamy maksymalnie do 12. 

Między 12 a 14 poziom naszej motywacji jest najniższy w ciągu dnia, a odpowiada za to nasza fizjologia. Jeśli nie załatwisz czegoś przed 12, z dużym prawdopodobieństwem już się tym nie zajmiesz. 

Poranny sukces podnosi motywację, nawet jeśli jest nim tylko pójście na pocztę w celu wysłania listu, który czeka na biurku już od tygodnia.



Jak dbać o swoje samopoczucie i poziom energii w ciągu dnia? 


  • Zadbaj o tlen i trening


Jeśli większość dnia spędzasz w pozycji siedzącej w zamkniętych pomieszczeniach, to z dużym prawdopodobieństwem brakuje Ci tlenu i energii. 

Cały paradoks polega na tym, że dotleniając nasz mózg i "męcząc" ciało, podnosimy poziom energii, która będzie do wykorzystania i usprawniamy procesy myślowe. 

30 minutowy wysiłek to najlepsze remedium na problem nie do rozwiązania. Zaleca się go nawet jako wspomagacz matematykom albo szachistom, którzy wykonują ciężką umysłową pracę. 

Schowaj w kieszeń wymówki: naprawdę nie ma takiej opcji, abyś w ciągu 12-14 godzin swojej dziennej aktywności nie znalazł 30 minut na to aby się przejść, porozciągać czy pobiegać. 

Chcesz świadomie wpływać na swoje samopoczucie? Rusz się z miejsca!

  • Śmiej się, nawet jeśli nie jest Ci do śmiechu


Nasze ciało nie widzi żadnej różnicy pomiędzy śmiechem wywołanym świadomie i spontanicznym. Dorośli śmieją się przeciętnie do 10 razy dziennie, podczas gdy dzieci ponad 300. 

Śmiejąc się głęboko, z brzucha, dotleniasz się i masujesz narządy wewnętrzne. To naturalny, bardzo zdrowy fitness.

Doktor Kataria, indyjski lekarz medycyny, prekursor jogi śmiechu, mawia, że duchowośc tej formy aktywności jest bardzo prosta: uczymy się podnosić siebie na duchu by móc służyć naszym spokojem i radością ludziom wokół nas. 
Dbając o siebie, dbamy o innych. 

Jeśli masz problem ze śmiechem, czujesz, że się usztywniasz, a prostolinijne rechotanie przyprawia Cię o uczucie zażenowania, spróbuj przed lustrem. 



Życie jest za krótkie, żeby się usztywniać i brać je zbyt serio. 
Zresztą, zobacz sam. 



foto główne by Kaboompics.com




Zostaw ślad, że byłeś, podziel się ze mną swoimi sposobami na dobry dzień :) 

Dziękuję:)



Zobacz również

17 komentarzy:

  1. Do tego wszystkiego dodałabym pyszne śniadanie, które daje energetycznego kopa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja dodałabym do tego jeszcze odrobinę... jakby to powiedzieć?
    Bliskości z kimś bardzo bliskim. ;) Najlepiej o poranku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiedzieć wprost :) jestem za Iza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja dodałabym jeszcze spacer z psem, oczywiście bliskość z kimś bliskim jest najważniejsza, tym bardziej, że jest jej tak mało w ciągu tygodnia. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  5. ta woda do picia ma być ciepła, nie gorąca. gorąca zabija wszystko co ma w niej być korzystne.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja dodałabym..... muzykę. Ona cudownie koryguje nastrój. Zatem sprawia, że nawet w razie jego obniżenia, możemy świadomie mieć wpływ na powrót dobrej myśli po wysłuchaniu ..... dobrej nuty :).
    No i oczywiście muzyką jest też cisza. Na przykład w lesie. Świergot ptasi lub szum wiatru albo morza.
    Muzyka. To też bardzo ważne.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja dodam jeszcze uśmiech dziecka o poranku i słowa " Kocham Cię mamusiu". To zawsze dodaje mi pozytywnej energii na cały dzień. Wiem po co żyję i dla kogo robię to co robię. A woda z imbirem i miodem pycha.

    OdpowiedzUsuń
  8. PO PRZECZYTANIU TEGO WPISU MAM PIĘKNY POCZĄTEK DNIA;) DZIĘKUJE :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Koniecznie muszę to znaczy chcę wprowadzić wodę rano. Próbowałam, ale nigdy nie wytrwałam. Piłam też zawsze wodę zimną, a teraz postaram się od jutra wprowadzić wodę ciepłą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ludzie wierzą, że aby odnieść sukce trzeba wstawać wcześnie. Otóż nie - trzeba wstawać w dobrym humorze. (Achard Marcel)

    Warto zadbać także o to, by do 9. rano nie mówić nic złego, smutnego, etc.

    OdpowiedzUsuń
  11. A wieczorem przed snem i przytulaniem :), tak jak sugeruje Daniel Konieczny, przypomnijcie sobie trzy rzeczy, z których jesteście dumni, które Wam się w życiu udały. To pozytywnie nastroi Waszą podświadomość na kolejny dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki!
    Perfect Timing!
    Danusia

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuje bardzo! Z pewnością skorzystam ze wszystkich Pani podpowiedzi dotyczących własnego samopoczucia i dnia. Mam 13 lat i od dłuższego czasu zaczynam popadać w jakis dziwny stan. Jest mi bardzo przykro, chce mi się płakać i bardzo stresuje się szkołą (sprawdziany, kartkówki). A do tego nie mogę się zorganizować co do nauki i często moje postanowienia typu: "Idę się w końcu uczyć!" kończą się porażką i tylko płaczem. Wszystko jakoś mnie dołuje ale przecież mam dopiero 13 lat i nie mogę tak się załamywać. Wy dorośli macie pewnie masę wielkich i większych problemów, i dlatego zdecydowałam, że chce się cieszyć życiem i tym co mam. Mam nadzieje, że twoje słowa mi pomogą w codziennym funkcjonowaniu. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie to absolutna podstawa podstaw (tzn. woda z cytryną). Najfajniej widać różnicę, kiedy ktoś w ogóle nie stosował tej metody, a nagle zacznie - różnicę widać od pierwszego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Po przeczytaniu tego wpisu mam piękny początek dnia :)

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)