Kiedy, jeśli nie DZISIAJ?

/
9 Komentarzy


Jakiś czas temu, rozpoczęłam spontanicznie na Facebooku akcję "DZISIAJ" i planuję ja kontynuować. Potrzebujemy przypominania o tym, że cokolwiek było, cokolwiek będzie, to DZISIAJ jednak jest. I dobrze zrobić z niego właściwy użytek. 

Podobno najbardziej zaludnione miejsce na świecie to "JUTRO", a zaraz po nim "KIEDYŚ". Żarty żartami, ale oczywiście, mnie też zdarza się odkładać, przeciągać w czasie do niemożliwości, planować na święte nigdy i szukać lepszych momentów. Tak mamy. Po prostu. 

Staram się jednak pamiętać, że życie mija codziennie. I że przeważanie nie ma lepszego momentu na to, aby się cieszyć, kochać, prawić komplementy, zaskakiwać, pracować, przytulać niż TERAZ.




DZISIAJ jest prawie zawsze niedoceniane, jakieś mało pociągające, jakoś smętnie oczywiste, natomiast to KIEDYŚ, śni się nam jako obietnica wielkich czynów, dokonań i spełnionych marzeń. 

Prokrastynacja, zwana także syndromem studenta, to wieczne odwlekanie, odkładanie, odsuwanie w czasie. Czasem się przydaje, ale jest słabą strategią osiągania celów. Vaclav Havel, mawiał, że wizja to za mało, że musi byś jeszcze coś więcej: krok do przodu. Ten krok, ten stopień, odbywa się zawsze w DZISIAJ, bardzo rzadko w JUTRO. 

Co więc zrobisz ze swoim DZISIAJ?  Może powiesz coś, co powinno być powiedziane? Może skończysz zadanie, które wlecze się za tobą tygodniami? Umówisz wizytę, która sama się nie odbędzie?  Wreszcie DZIŚ wyśpisz się kładąc wcześniej spać? 

DZISIAJ działasz w obszarze swojego wpływu. DZISIAJ się liczy. 

Nie wierzysz? Sprawdź i przekonaj się jak bardzo. 





Zobacz również

9 komentarzy:

  1. Dzięki za pozytywne inspiracje. Cieszę się już jutrem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację: dzisiaj jest jakieś mało pociągające, nawet jeśli wczoraj było wspaniałe. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za piękny wpis, tak pomocny w odnalezieniu się w codzienności i przypominaniu o tym, co w życiu jest ważne, po to aby nie zwariować i nie zagubić się czasem niestety w "szarej"rzeczywistości. Wszystkie wpisy są dla mnie pomocne i piękne, dziękuje że Jesteś i piszesz tak, że dodajesz mi skrzydeł do działania i do życia, do bycia mamą i żoną do cieszenia się z małych i Wielkich rzeczy. Jestem Twoją ogromną fanką i codziennie zaczynam dzień nie od kawy lecz od Twojego bloga, ogromny szacunek za taką niesamowitą umiejętność pisania w tak zachwycający i piękny sposób.
    Pozdrawiam
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjny jest Twój blog. Dzisiaj tworzę. Tzn. robię kartki, te odkładane. dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za ten wpis. Jak zawsze - bardzo mądry i wyjątkowy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Malinka: Na FB jest mania nominowania się do różnych zadań. Nie podobają mi się te gry. Jednak ostatnio zostałam nominowana do jednej i przyznam, że nawet spodobało mi się to wyzwanie.Czego dotyczy? Należy codziennie przez tydzień znaleźć 3 pozytywne rzeczy, które wydarzyły się w danym dniu. W ten sposób staram się popracować nad sobą i szukaniem pozytywnych rzeczy - DZISIAJ.

    OdpowiedzUsuń
  7. Serce rośnie, gdy czytam wasze komentarze, dzięki, że się dzielicie ze mną wrażeniami :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Codziennie bardziej cieszę się z rzeczy małych, maleńkich.

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)