Wolność

/
6 Komentarzy


Piąta pięćdziesiąt rano. Park skąpany w słońcu, dzień zaczął się już na dobre. Biegnę po trawie, niosąc moje ciężkie od nocy ręce, niezdarnie poruszając nogami. Wcale nie Gracja, wcale nie Sportsmenka, wcale nie ktoś PONAD. Zwykła ja, taka jak wstałam. Wyprana z wymagań i oskarżeń. Wcale nie najszybsza, wcale nie najładniejsza, lata świetlne od pani z reklamy. Na ławce, obok placu zabaw, trzech Panów dbających o zieleń, już w pracy. Papierosy w ręce i piwo za ławką. 

A ja się cieszę, tak się cieszę. Że nie muszę. Że wybieram. Że z własnej woli, bez przymusu, po prostu wyszłam z domu, zobaczyć jak dzień rozkłada ze zwoju czasu pierwsze minuty. Że czuję jak wieje wiatr. Że krople rosy czepiają się czubków butów. Że widzę to, co wielu prześpi. 

Wolność. Prawdziwa wolność. Wybierać to co nam służy, odrzucać to co szkodzi. Być świadomym - po to, żeby odróżnić jedno od drugiego. 


Bohaterem wcale nie jest ten, kto dobiega pierwszy do mety, ale ten, któremu w ogóle chciało się wyruszyć. 




Zobacz również

6 komentarzy:

  1. Aż czuję tę poranną, orzeźwiającą świeżość w Twoich słowach:)
    To prawda, człowiek który potrafi wybrać to, co najlepsze dla niego i konsekwentnie to realizuje - jest wewnętrznie wolny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wolność to też świadomość celu i ceny związanej z jego realizacją. A za tym z kolei idzie odpowiedzialność. To daje wolność.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie to napisałaś :).
    Wolność, to jedno z moich marzeń.

    OdpowiedzUsuń
  4. To zdanie jest mistrzowskie: "zobaczyć jak dzień rozkłada ze zwoju czasu pierwsze minuty":)
    A z wolnością wiąże się nierozerwalnie brak poczucia bezpieczeństwa, to jest cena. Im bardziej jesteś bezpieczny, tym mniej jesteś wolny. A my chcielibyśmy najczęściej i to i to...

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały blog.
    Mam w zakładkach.
    Częściej muszę czytać.
    Sowa nie sowa, dzięki za te słowa i wszystkim innym,
    za wszystko, za mądrość tu przekazywaną.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki Małgosiu za przypomnienie, że sport może dawać nam poczucie wolności... i przyjemności... A nie jest w elementem w maratonie uzyskania idealnego ciała, ktory- choć promowany- opiera się jednak na niechęci do tego, co teraz i tutaj...

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)