Zmieniać, nie zmieniać

/
9 Komentarzy
Zanim przeczytacie tekst poniżej, wykonajcie proszę banalne ćwiczenie. 

Wyobraźcie sobie spinacz biurowy. Taki zwykły. Jak ten. 

Notabene, ten nieodzowny chyba do dziś, biurowy gadżet,  opatentował polski pianista, kompozytor i wynalazca Józef Hofman.

Wróćmy jednak do meritum. Mamy spinacz. Czerwony. Co można z nim zrobić? Oprócz spięcia kilku kartek papieru? Macie jakieś pomysły? Spróbujcie wymyślić co najmniej 10 i zapiszcie je na kartce, lub w komentarzu. Nie muszą być śmiertelnie poważne. 

Teraz już można czytać dalej, teraz można przejść do swoich przekonań. 



Uważaj, w co wierzysz

Neurofilzjologia i badania nad neuroplastycznością ludzkiego mózgu potwierdzają, że myśli, przekonania, które mamy  - stają się poprzez biologię - naszą historią. Uruchamiając określone myślowe schematy ( "to się może udać", "to się nigdy nie udaje", "jestem do tego zdolny", "nie mam do tego talentu") poruszamy bardzo czułą machinę  - która krok po kroku, hormon po hormonie, programuje znacznie efekt finalny i nasze w związku z nim samopoczucie. Myśl pełna lęku -  uruchamia lękowy program awaryjny: następuje wyrzut hormonów stresu, podnosi się ciśnienie krwi, nasze reakcje są zwykle bardziej spontaniczne, ale obarczone dużym ryzykiem błędu. Życie w lęku ma ogromną cenę i widać to świetnie na czułych instrumentach analitycznych, którymi dysponuje dzisiejsza nauka. 

Wróćmy na chwilę do ćwiczenia, które wykonaliście przed chwilą. Jeśli udało się wam zaprojektować kilka zupełnie nowych zastosowań dla pospolitego biurowego spinacza, właśnie poszerzyliście repertuar możliwości swojego mózgu. Zrobiliście coś, czego być może na co dzień nie robicie. Użyliście kreatywności, wyszliście poza oczywisty szablon, a wszystko po to, aby znaleźć rozwiązanie, wypaść z torów, którymi poruszają się przekonania i z których jak się nam często wydaje, nie ma ucieczki. 

Przekonania, te o sobie, o świecie, to główna przeszkoda w drodze do zmiany.
Jeśli nie jesteśmy w stanie zmienić przekonań, które w istocie są przecież tylko myślowym ciągiem - to jak możemy dokonać zmian fizycznych, jak możemy dosłownie oddziaływać na siebie, świat i innych ludzi? 

Czy nasze przekonania nam służą? Jeśli tak, to jak możemy je wzmacniać? Jeśli nie, to jak możemy je zmieniać?  

Kluczem do sukcesu jest jak zwykle świadomość.  Więcej, jeszcze w tym tygodniu. 




Zobacz również

9 komentarzy:

  1. zawieszka do bombek na choinkę
    nóżki i rączki do różnego rodzaju ludzików: plastelinowych, kasztanowych, itp.
    mini-forma do odrysowywania
    dłubacz do zębów i paznokci ;-)
    po rozprostowaniu idealny drucik-łącznik do wszystkiego :-), np: do urwanego paska torebki

    OdpowiedzUsuń
  2. bosko:)))))) dzięki!
    ciekawam jeszcze innych pomysłów!

    OdpowiedzUsuń
  3. z kolorowych można też ułożyć mini-instalację artystyczną :-)
    a rozprostowane używać, jako tzw: liczmany, czyli patyczki służące dzieciakom w pierwszej klasie do nauki liczenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może posłużyć jako element samodzielnie wykonanej biżuterii, np. kolczyka, albo zawieszki na łańcuszek. Z kilku takich można zrobić łańcuszek albo bransoletkę ;) Ewentualnie można się nim w chwili nudy pobawić wyginając go i formując w różne kształty, reszta moich pomysłów pokrywa się mniej więcej z kilkoma poprzednimi, więc nie będę powtarzać ;) Ale aż 10 nie byłam w stanie wymyślić, trzeba popracować nad plastycznością mózgu :D

    OdpowiedzUsuń
  5. forma do malowania paznokci, klamerka do wieszania lekkiej bielizny, spinka do włosów, mały haczyk na suszone kwiaty, zakładka do książki, drucik do zrobienia dziurki w cytrynach, podkładka pod gorący garnek, do narysowania prostego odcinka, oparcie pod pędzelek, zapinki przy płaszczach zamiast guzików, do zapięcia butów, kiedy sznurówek brak, do włamania się do swojego auta, do zrobienia barwnego sznura na choinkę i jako uspokajacz przy łączeniu spinaczy , do zaczepienia plasterka cytryna, żeby w filiżance nie pływał, itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o! zakładka do książki! wiele lat tak pożytkowałam spinacze :-)

      Usuń
  6. jesteście świetni:))))!!! Połowy bym nie wymyśliła:) To było pouczające zadanie!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. 1) Zapinka do włosów; 2) Wytrych; 3) Dziurkacz (chyba do pudełka z chomikiem); 4) Zakładka do książek; 5) Przypominacz (przypiąć czerwony spinacz do czegoś, żeby czegoś nie zapomnieć; 6) Zamykacz do torebki cukierków (po rozwinięciu, jako drucik); 7) Przyrząd do czyszczenia paznokci; 8) Przekłuwacz opony rowerowej (nie wiem skąd u mnie takie nieczyste myśli ;)); 9) Przyrząd do zakładania kluczy na metalowy krążek, od czego zwykle bardzo bolą paznokcie; 10) Suwka zamka błyskawicznego, kiedy orginalna się oberwie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowite są te wszystkie pomysły :) Ja osobiście najczęściej używam spinacza biurowego jako zawieszkę do bombek na choinkę - widzę, że nie jestem w tej kwestii jedyna :) Powiem Wam, że takie kreatywne ćwiczenia są coraz bardziej popularne na różnych szkoleniach, które z pozoru nie są na temat kreatywności - mają wtedy na celu rozruszanie uczestników, pobudzenie umysłów i otwarcie się na nowości i różne podejścia do tematu. Wiele razy spotkałam się także z takimi zadaniami na rozmowach rekrutacyjnych, warto więc ćwiczyć swój mózg w taki sposób.

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)