Nie rób nic

/
2 Komentarzy


Skąd się biorą dobre pomysły? Rozwiązania? Nie wiadomo. Lęgną się pod powiekami, szurają butami po śniegu, czasami trzeba dostać jabłkiem w głowę żeby je zobaczyć, czasami wystarczy pstryczek w nos.  


Im mocniej szukamy, im mocniej koncentrujemy się na patrzeniu  -  tym mniej widać. Kontury się zamazują, szczegóły tracą barwy, trochę jak z patrzeniem pod słońce. 

Rozwiązania przychodzą w nicnierobieniu - przekonuje pisarz i artysta Austin Kleon. Nie on jeden. Tak robili wszyscy wielcy.

Jeśli nie widzisz żadnego wyjścia z sytuacji, żadnej furtki do lepszego życia, pomysłu na książkę, na zmianę przekonań, na poprawę atmosfery w pracy, odpuść na chwilę, odpuść na weekend. 

Zafunduj sobie moment  -  bez muzyki, bez towarzystwa, bez laptopa. Zostaw komórkę i idź się powłóczyć po okolicy. Niech zmarzną Ci policzki, niech krew zacznie krążyć szybciej. 

My ludzie XXI wieku zapomnieliśmy do czego służą palce ( nie, nie tylko do stukania po klawiaturze), zapomnieliśmy po co mamy nogi, brwi i stopy. Zróbmy z nich użytek. Niech nie leżą odłogiem. 

Mózg jest wszędzie. Mózg - czyli system nerwowy, który zbiera informacje z ciała i wykorzystuje je do tego, aby znaleźć możliwie najlepszy algorytm na nasze nieidealne życie. Ograniczanie się do głowy, to straszne marnotrawstwo. 

Użyj reszty! 

Niech to będzie inspirujący weekend! 





Zobacz również

2 komentarze:

  1. Elizabeth: doświadczyłam tego "nic nie rób" w tym tygodniu. Byłam organizatorką Dnia Babci i Dziadka....i pozwoliłam sobie nie planować nieoficjalnej części imprezy i temat rozmowy przyszedł z mojego wnętrza... Zrobiło się tak serdecznie i ciepło... Dawno nie doświadczyłam takiej cudownej atmosfery.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnimi czasy staram się wykorzystywać całe ciało do myślenia, z resztą zawsze jakoś na świeżym powietrzu czułam się lepiej niż w pomieszczeniach..

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)