Zrób sobie dobry grudzień

/
3 Komentarzy

Namawiałam w zeszłym tygodniu. Dziś też namawiam i zachęcam do szukania inspiracji: na ten weekend, na te święta i tak zwyczajnie, na codziennie życie, które przyprawione szczyptą tego, co niecodzienne staje się w istocie kreacją tyle niepowtarzalną co i mistrzowską. 

To co robisz, lub to czego nie robisz, prawie zawsze pozostaje twoim wyborem. Jedna kropla octu, zmienia smak potrawy, tak samo jak jedna myśl, może zmienić obraz całej  skomplikowanej z pozoru sytuacji.

Jedna choinka, jeden wieczór, który poświęci się na to aby ją ubrać, może zamieszkać w zakamarkach pamięci na wieki. Zapach kurzu, okrywającego pudła z bombkami przyniesione ze strychu, kruchość szklanego czubka, który wkładało się na samym początku, namaszczając nim drzewko -  to wszystko drzemie gdzieś w mojej pamięci i wygląda ciekawie, zawsze wtedy gdy zza zakrętu wychyla się gdzieś ta wigilijna gwiazdka. 

Zróbcie sobie fajny grudzień. Zróbcie sobie choinkę. Może taką jak ta moja zeszłoroczna, może taką jak ta, która ostatnio zawisła na mojej ścianie. Zróbcie sobie dobry weekend. Zwyczajny. 
Niech będzie ciepło, niech będzie bez pośpiechu. Jeszcze mamy na wszystko czas. Śpieszyć będziemy się za tydzień. Albo wcale. Jak chcecie. 

W końcu ten czas, to czas celebracji. Niech każdy celebruje tak jak mu trzeba, jak mu wygodnie, jak pragnie najbardziej. 

Życie jest fajne, jest dobre. Trzeba tylko używać przypraw, a szarość zamieniać na kolor. Nawet taki z papieru. On też ma moc.







Zobacz również

3 komentarze:

  1. Elizabeth: mój 14-letni syn przyznał, że czasami czyta manufakturę radości i jest "ona spoko" :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest dopiero komplement;) Pozdrawiam Was! :) Wesołych!

      Usuń
  2. Dziękuję . Twoje słowa bardzo mi pomagają...

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)