Za tasiemcem. O (nie) pożytkach z posiadania mózgu.

/
7 Komentarzy
Foto: mindopenerz.com

Niemiecki kabarecista Jurgen Becker, uważa że tasiemiec znajduje się na wyższym poziomie ewolucyjnym od człowieka, ponieważ mózg w jego przypadku, zupełnie odwrotnie niż u ludzi, nie rozwijał się, ale uległ stopniowemu zanikowi. Żyje on więc w jelicie gospodarza, jest świetnie odżywiony, nie doświadcza problemów egzystencjalnych i czuje się po prostu dobrze. Z ewolucyjnego punktu widzenia, mózg jest mu zupełnie zbędny. 


Inaczej jest u ludzi: mamy mózg, to prawda. Ewolucyjnie, nie bylibyśmy dziś tu gdzie jesteśmy gdyby nie on. Nasz organ głównodowodzący jest około trzy razy większy od mózgu naczelnych. W sporym uproszczeniu, gdyby nie jego wzrost i doskonalenie się, do dziś siedzielibyśmy na drzewach. Oprócz zysków, są też jednak pewne straty. Mamy masę problemów i kłopotów, które mózg produkuje: trudności z właściwym odżywianiem się, skutecznym rozmnażaniem i czerpaniem przyjemności z życia. Możemy przewidywać konsekwencje, możemy także się zamartwiać. Mózg pomaga nam rozwiązywać zagadki, unikać pułapek, ale ta wiedza ma swoją cenę. Działa trochę jak obosieczny miecz. 

Posiadanie mózgu jest więc w pewnym stopniu przereklamowane, a sam narząd jak twierdzi wspominany wyżej kabarecista jest zbędnym organem luksusowym. Do tego szalenie "energożernym"! 

Ale dość żartów :)

Jest i dobra wiadomość. Jeśli to nasz mózg produkuje problemy, z którymi musimy się codziennie mierzyć, to zna on także rozwiązania! I może je stosować! 

Kiedy życie przypiera mnie do muru, a myśli kłębią się pod czaszką jak stado rozwrzeszczanych małp, przy zdrowych zmysłach trzyma mnie pytanie: czy to ja mam mózg, czy on ma mnie??? Hmm? 





Zobacz również

7 komentarzy:

  1. Ciekawe pytanie, warte głębszego przemyślenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może już wkrótce nasz mózg wypracuje nam rozwiązanie, jak go tu skutecznie spacyfikować:-))).

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego mi było potrzeba!!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzisiaj wlasnie ogladalam program o tym, jak mozg nami manipuluje :-))), bo jest w pewien sposob zaprogramowany przez nature, ale my mozemy go oszukac (przy pomocy osob do tego wyszkolonych) i podporzadkowac tego kalafiora (fizyczne podobienstwo jest) w naszej glowie. :-))
    kristofka

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)