Projekt szczęście

/
9 Komentarzy
Wszyscy ludzie poszukują szczęścia - mówił Pascal. I dodawał, że nie ma wyjątków. Można tu postawić kropkę, można szukać definicji, można polemizować. Tylko czy to ma sens? Czy ktoś świadomie, będąc w pełni władz umysłowych, mógłby powiedzieć, że nie pragnie szczęścia dla siebie i swoich najbliższych? No właśnie. 

Wszyscy chcemy być szczęśliwi, wszyscy szukamy drogi do spełnienia. Podobnie było z amerykańską pisarką, Gretchen Rubin, która pewnego szarego dnia, postanowiła zbadać sprawę ludzkiej szczęśliwości i poważnie zająć się własnym odczuwaniem satysfakcji i radości z życia. Przez rok, podejmowała coraz to nowe postanowienia i dobrze się bawiła. Śpiewała o poranku, kłóciła tak jak należy, czytała Arystotelesa, sprzątała w szafach, doceniała swoje małżeństwo i macierzyństwo, jednym słowem składała to swoje szczęście jak domek z klocków. Czy jej się udało? Jakie były efekty? Szczegóły znajdziecie w książce "Projekt szczęście", która serdecznie polecam. 

Gretchen zainspirowała wiele osób, w tym także mnie. Na całym świecie "Happiness Project" zmobilizował tysiące poszukiwaczy do tego, aby zając się na poważnie własnym szczęściem. Od Alaski po Sydney powstały dziesiątki grup, które spotykają się ze sobą i wspomagają we własnej, indywidualnej pracy nad odczuwaniem satysfakcji i spełnienia w życiu. Jak to się stało, że takiej grupy nie było w Warszawie? Karygodne niedopatrzenie! Trzeba to naprawić!

Niniejszym zapraszam Was do naszego, polskiego "Projektu szczęście". 






Zaczynamy w sobotę 26 października w przestrzeni Warsztatu Centrum Komunikacji Społecznej Urzędu m.st. Warszawy, przy pl. Konstytucji 4 o godzinie 10:30. Spotkania będą się odbywały co 3 tygodnie i potrwają prawdopodobnie do czerwca 2014 r. Spotkania będą trwały około 2 godzin. 


Dla kogo? 

Zapraszamy osoby dorosłe. Spotkania są adresowane do tych wszystkich, którzy chcą pracować nad własnym szczęściem i nad sobą. Grupa będzie miała charakter zamknięty, ilość miejsc jest ograniczona. 

Osoby zdecydowane na udział w projekcie zapraszamy do zapisów, za pomocą e-maila: kurs@manufaktura-radosci.pl

Decyduje kolejność zgłoszeń. 

Forma: spotkaniowo-warsztatowa. 
Uwaga: spotkania nie mają charakteru psychoterapeutycznego. 

Cel: poprawa jakości życia, świadomości własnego wpływu na poczucie zadowolenia z życia i szczęścia, wsparcie w zmianie, którą uczestnik przeprowadzi przy okazji własnego "Projektu szczęście"

Dlaczego warto?

Na co dzień, nie do końca zdajemy sobie sprawę z tego, jak niewielkie zmiany: w naszym nastawieniu, zachowaniu, postanowieniach, wpływają na kształt i jakość naszego życia. Grupa spotkaniowo – warsztatowa, będzie miała za zadanie wspieranie i inspirowanie się nawzajem w powyższych działaniach. Każdy projekt będzie inny, bo każdy z nas jest indywidualnością. Działając w pewnych z góry ustalonych ramach, będziemy jedynie kreować mapę zmian i czuwać nad przebiegiem projektu tak, aby prowadził on uczestników we właściwym kierunku, bez niebezpieczeństwa błąkania się po manowcach. Grupa będzie jednocześnie wsparciem i „menagerem” zmiany, czuwając nad motywacją, nastawieniem i organizując aktywność, która będzie pomocna w tym procesie.

Serdecznie zapraszam!

Udział w projekcie jest bezpłatny. 


Ps. Kochani, zainteresowanie przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Do tej pory wpłynęło ponad 30 zgłoszeń. Część z nich potwierdziłam, część otwiera listę rezerwową. Każda z osób, która wysłała maila dostanie ode mnie informację zwrotną. Jeśli zbierze się więcej osób, pomyślę o tym, żeby uruchomić równolegle, lub troszkę później drugą grupę  Także nie zamykam zapisów, ale proszę wziąć pod uwagę, że w powyższym terminie będzie już pewnie trudno o miejsce:) Dziękuję:)!!!!!



Zobacz również

9 komentarzy:

  1. tralala, a ja już się zapisałam :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, szkoda, że w Warszawie.. :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym chętnie wziął udział w czymś takim, ale wyprowadzam się z okolic Warszawy niedługo. Świetna inicjatywa, przydałoby się więcej takich osób jak Ty.

    OdpowiedzUsuń
  4. A nie chcesz zrobić powtórki takich spotkań? :) Pozdrawiam, Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinga, być może jesienią się uda, ale już raczej w wersji płatnej...

      Usuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)