Oddycham

/
7 Komentarzy
Przyjechaliśmy wczoraj. Droga jak droga, trochę męcząca, ale z podróżniczym entuzjazmem i radością, że wreszcie ruszyliśmy się z domu. Po południu wybraliśmy się nad morze. Miało być 800  metrów, ale poszliśmy złą drogą, przez łąkę. Pokrzywy, osty i chmara komarów. Zanim doszliśmy zdążyliśmy się pokłócić. Zapowiadało się tak sobie. Ale kiedy weszliśmy do nadmorskiego lasu, poczułam, że serce bije mi mocniej i to bynajmniej nie ze złości. 

Kawałeczek pod górę, kilka ostrych igieł pod stopami i widok, który zwala z nóg. Sprawia, że kolana się uginają, a oczy robią się mokre.

Tak, miałam ochotę usiąść i dziękować. Losowi, za to, że znów mogę to oglądać, naturze, za to, że stwarza tyle piękna, moim oczom i uszom, bo dzięki nim widzę i słyszę,  wreszcie moim nogom, które mnie tam zaniosły.

Morze, bezmiernie morze. Piękne, zimne, dobre.  Niebieskie i głębokie jak spokój. 

Oddycham. Dziś oddycham morzem. 









Zobacz również

7 komentarzy:

  1. Zazdroszcze ;) Kocham nasz Baltyk i podobnie reaguje za każdym razem kiedy mogę go zobaczyć i poczuć. Wzruszam się i chłonę jego zapach cala sobą :):)tak mocno żeby wystarczyło do następnego spotkania.

    OdpowiedzUsuń
  2. My właśnie wróciliśmy... Ale morze jest BOSSSSKIEEEEE

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Pani bloga. Czytam regularnie od około dwóch miesięcy i każdy wpis zapiera mi dech w piersiach. Jest Pani niesamowitą osobą, godną naśladowania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham morze, za każdym razem kiedy je widzę mam to samo uczucie, że zostało stworzone coś pięknego, wielki bezkres. Zazdroszczę! pomalutku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam... I doskonale znam ten stan uczuć, jakie opisujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pochodzę znad morza i aż mnie coś ścisnęło z niecierpliwości, żeby też znowu tego doświadczyć...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham nasze polskie morze! Jeszcze miesiąc z kawałkiem i chociaż na chwilę nad nie pojadę:)

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)