Życie PRZED śmiercią

/
3 Komentarzy


Całe życie się zastanawiał. Pytał słowami, wzrokiem i rozumem:  czy istnieje życie po śmierci? Co będzie za zasłoną? Coś, nic, dobrze, źle, od nowa? Wątpił, wierzył, na zmianę. Wypatrywał znaku: pod krzyżem i na szczycie góry, u której stóp zdawał się leżeć cały świat. Chodził i myślał. Czytał książki, zagadywał mędrców i wioskowe wariatki, co mają oczy jak tęcza, a włosy  w kłębku co sięga stąd do nieskończoności. Ptakom zaglądał do gniazd, a starcom w serca. Śledził początek życia, ocierał się o krużganki śmierci. 

Zrobił wszystko, żeby się dowiedzieć. 

Zapomniał tylko o jednym. Że istnieje ŻYCIE PRZED ŚMIERCIĄ. I cokolwiek będzie potem, najważniejsze jest aby je przeżyć. 
DOBRZE. 




FOTO: picklebums.com



Zobacz również

3 komentarze:

  1. Dokładnie, obojętnie co będzie i czy coś będzie, tu jest życie czekające by je przeżyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Musimy żyć teraźniejszością, a nie myśleć o odległej przyszłości, ona też wpłynie na życie po śmierci:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Owszem, życie PRZED śmiercią jest jedynym, jakie znamy i dlatego jest takie cenne. Ale jednak to właśnie zastanawianie się, czy istnieje coś POTEM, a jeśli tak, to co, pozwala ustalić w życiu pewne priorytety, ujrzeć je w perspektywie innej, niż tylko codzienność i cele bieżące.

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)