Radości codzienności: małe rzeczy

/
8 Komentarzy


Rysiek Riedel śpiewał, że w życiu piękne są tylko chwile. Każdy dzień, każda godzina, składa się właśnie z nich, z maleńkich okruszków czasu, które można kształtować plastycznie, obrabiać, kolorować i dosładzać dobrą emocją. Zbierać je, rozmnażać i kolekcjonować jak zdjęcia w albumie. Chwila do chwili, radość do radości; małe sprawy, które czynią wielką różnicę. 

Istnieją dwie strategie szczęścia. Można oglądać się na cuda i dary wielkie jak góra lodowa: wydarzenia milowe, sukcesy co rozświetlają jak świąteczna iluminacja, miłości tak rozbrajające i odmieniające, że reszta przestaje mieć znaczenie. Można ogniskować swoją radość wokół tych chwil; żyć nimi, czekać na nie, wspominać i tęsknić kiedy odejdą. 

Można też jednak inaczej: tworzyć swoje szczęście z kawałków o wielkości klocka lego. Składać radość jak puzzle; 1001 szczegółów, miliony sekund, jedna do drugiej. 

Zaczynać o świcie: budząc się i ciesząc na nowy dzień. Błogosławiąc ciemność, która dała odpoczynek, głaskając ciepło, które trzyma nas w objęciach, pijąc kawę, która rozlewa się słodką goryczą po komórkach ciała. Szukać przyjemności w wygodnych butach, w kolorowej czapce, która każe się uśmiechać do własnego odbicia. Zbierać ją jak energię z futra głaskanego kota, ze smaku jabłka, z ciepła zupy, która paruje w porze obiadu. Chwile, mamiące jak muzyka, dobre jak słowa, które niosą ukojenie, lekkie jak liście przewiewane z kąta w kąt. 

W małych rzeczach mieszka wielka moc. Aby ją zobaczyć wystarczy być uważnym, wystarczy mieć uszy, oczy, nos i serce, które umie się cieszyć. 

Cuda dzieją się codziennie. 

Foto: livegenuinly


Zobacz również

8 komentarzy:

  1. o tak :) trzeba tylko sobie zdać z tego sprawę, a później pielęgnować w sobie i ... nagle zdajemy sobie sprawę z tego, że jesteśmy szczęśliwi, a życie jest piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. znowu to zrobilas:) to cieplo, widze je i jest takie namacalne!!!

    Jak sie sprawy maja z wydawca???

    OdpowiedzUsuń
  3. ja od razu prosze z autografem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To tu się książka szykuje?! Wspaniale!! Ustawiam się do kolejki po autograf :) Jestem pewna, że będzie (jest już?) piękna, ciepła, mądra i podnosząca na duchu - jak ten blog. Codzień prawie znajduję tu myśl czy słowo, które chcę sobie zabrać na drogę - dziś jest to : "dosładzanie emocją okruszków czasu" - śliczne... Moc uścisków i trzymam kciuki!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. M. spokojnie, to się szykuje, szykuje i kiedyś pewnie się wyszykuje, ale nie że już, natychmiast, za dwa tygodnie;) Dziękuję dziewczyny za dobre słowa:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie Twoje posty najlepiej lubię:)
    Czytam sobie powoli i rozsmakowuję się w słowach, wyrażeniach, zdaniach i pełna jestem podziwu, że tak to potrafiłaś opisać:)

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)