Iskierka

/
3 Komentarzy
Jedziemy autem;  w zależności od trasy mijamy pociąg, tramwaj, balon na Powiślu, rzekę, ptaki, konia na pustym polu. Amelka siedzi z tyłu i wita się z całym światem: 

 - Cieść balon, cieść, cieść, tu Ami, cieść -  przesyła buziaka.
 - OOOO  ciuchcia, ciuch, ciuch,  -  Ami tutaj -  cieść, cieść!
 - Choć Ami, Ija (  koń;) ! Choć, choć, Ami, tutaj!
 - Mamisiu, ciuchcia Ami, halllo ciuchcia! Ami chce!

Cały świat należy do niej, dla niej trwa i działa. Cały świat powinien wiedzieć, że ona jest tutaj, właśnie go mija i obdarza swoim zachwytem.

Tak, rodzimy się kompletni i zachwycający; z bagażem umiejętności, które doskonalimy, z wiarą w świat i ludzi; z ciekawością tego co nas otacza.  A potem się wszystko psuje. Zaczynamy wierzyć, że świat jest nudny, cudowności szukamy gdzie indziej, przestajemy wykrzykiwać te wszystkie ochy i achy, i popadamy w marazm. 

Wychowanie według mnie to pielęgnowanie w dziecku tej cudownej radości światem, wzmacnianie ciekawości, pozwalanie na eksplorowanie, doświadczenie, próbowanie. 

Boję się o dzieci, które są zbyt grzeczne; które nie mają w sobie tej pasji, których świat nie wciąga; chodzą zwykle po liniach  prostych i mają czyste butki. 

Oczywiście, że rzeczywistość nam się opatrzy.  Pewne, że nie pozostaniemy na zawsze dziećmi. Sztuka jednak w tym, aby przynajmniej iskierkę  tej cudowności ocalić w sobie i swoich dzieciach. I umieć się cieszyć tym, co nas otacza.  Bo bez tego nudno jest żyć.


Zobacz również

3 komentarze:

  1. Ja też uważam, że dzieci są najlepszymi nauczycielami :) Zwłaszcza życia tu i teraz i doceniania cudów codzienności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudnie to ujęłaś. Nasz Lulek, robi podobnie, tylko używa swojskiego "Heja!". Przy tym muszę się pilnować, żeby za każdym razem odpowiadać "Heja Lulku, co słychać?". W przeciwnym razie czeka mnie reprymenda, powtarzana z dużym naciskiem "Mamo, Ty jesteś samochód!", "Mamo, Ty jesteś gołąb!".
    Świat jest ich. I świat ma o tym wiedzieć!

    OdpowiedzUsuń
  3. Hihihi, u nas reprymenda też już istnieje i brzmi: "Mama idź! Mama nie! - krótko i na temat;)
    pozdrawiam dziewczyny:)

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)