Bajka o niebie

/
0 Komentarzy



Byłeś wtedy całkiem mały, trochę większy niż laska wanilii, trochę mniejszy niż krzak porzeczki. Lubiłeś siedzieć w kuchni, na podłodze, wąchać świat, obserwować alchemię tworzenia, wylizywać łyżki i wspinać się na palcach do blatu. Kradłeś pierniki i czekoladę. Stawałeś czasem w oknie; twoje palce jak pieczęć odbita na szybie, linie papilarne losu wymalowane niewidzialną ręką, takie zabawne, tajemnicze.


Patrzyłeś w niebo, wiosną obserwowałeś ptaki i krople deszczu, które spływały między twoimi palcami. Kiedy przychodziło lato, wychodziłeś na balkon. Świat kusił cię i mamił, nieoddzielony szybą chłonąłeś go jak gąbka. O zmierzchu mama wyciskała z ciebie tę moc wrażeń, a ty mówiłeś rozedrgany i drżący: „Nie idź jeszcze, zostań ze mną aż zasnę”. 

Jesienią liczyłeś opadłe liście, a zimą z otwartymi ustami śledziłeś malarza o niewidzialnym pędzlu, który czarował na szybach i układał dla ciebie mozaiki jakich świat nie znał i więcej nie zobaczy. Chuchałeś w szybę i psułeś mu robotę. Po chwili naprawiał co zepsute, ku twojej uciesze misterniej i jeszcze delikatniej; jak w bajce.

A niebo było zawsze. Niebieskie, szare, błękitne lub różowe jak nogi flamingów. O świcie i o zmierzchu, z ozdobami chmur, przyjazne i groźne, znojne i ciche, niestrudzone w swej stałości. Kiedy w nie patrzyłeś, odbijało się w Twoich tęczówkach, wnikało głęboko do duszy, kropelka po kropelce wypełniało Cię po brzegi. 

Ta wiara poszła z Tobą. I chociaż Twoje palce miażdżą laski wanilii, a krzaki porzeczek ledwo dorastają do bioder, to kiedy ogarnia Cię nostalgia i smutek, kiedy w twoim sercu rodzi się strach, wychodzisz na zewnątrz; między betonowe domy, stajesz po środku ula zwanego miastem, albo w szczerym polu, tuż za linią świateł, tam gdzie nikt Cię nie widzi, i patrzysz w niebo. A ono jest. 


Pełne gwiazd, słoneczne, poganiane wiatrem, zasnute deszczem, burzowe, jasne, zmienne jak nasz los.

Patrzysz w górę i wiesz: cokolwiek jest w Tobie, pod  tym niebem, jest możliwe.







Bajka pochodzi z mojej książki "Bajki o życiu". Do kupienia przed wakacjami TUTAJ. 




Zobacz również

Brak komentarzy:

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)