Noc Kupały

/
0 Komentarzy


21-22 czerwca, najkrótsza noc w roku, zwana przez dawnych Słowian Nocą Kupały. Sobótka, Kupalnocka była nie tylko swoistym powitaniem lata, które na dobre już się rozgościło w otaczającej człowieka naturze, ale przede wszystkim świętem ognia, wody, słońca i księżyca, urodzaju, płodności, radości i miłości.  W tę noc krzesano ogień, aby płonął na wzgórzach, tańczono wokół ognisk, na rzekach puszczano wianki, a młodzi dobierali się w pary.


Ta noc jest magiczna. Podobno tylko wtedy zakwita czarodziejski kwiat paproci, którego znalazca zapewni sobie wieczną mądrość, szczęście i bogactwo. Powszechnie wierzono, iż osoby biorące czynny udział w sobótkowych uroczystościach, przez cały rok będą żyły w szczęściu i dostatku.

Obchodzimy dziś różne święta, ale tak naprawdę przestaliśmy świętować to co w życiu naprawdę ważne. Nie oddajemy należnej czci naturze, nie cieszy nas to, że słońce wschodzi i zachodzi, nie mamy czasu patrzeć w niebo. 

Czy można pominąć w harmonogramie naszego świętowania rzeczy tak zasadnicze, tak ważne dla nas ludzi, jak płodność, radość, miłość? Czy można zapomnieć o tym skąd jesteśmy, jak się rodziny, odciąć korzenie jakie wiążą nas z naturą i odejść w siną dal? Można, oczywiście, ale jest to smutne i puste odejście.

Przypomnijcie sobie zioła zbierane na łące, kiedy byliście dziećmi. Zieleń leśnej paproci, szum rzecznej wody, chłód ziemi i przejmującą grozę i piękno letniego nieba, na które patrzy się leżąc plackiem na plaży.  I jeśli nie ognisko, to zapalcie dziś wieczór przynajmniej świeczkę.

Zdrowia, szczęścia i miłości Kochani! Niech moc Nocy Kupały będzie dziś z Wami!




Zobacz również

Brak komentarzy:

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)