Siedem zasad Steva Jobsa

/
5 Komentarzy




Cokolwiek by myśleć i mówić o zmarłym twórcy Apple  - zrewolucjonizował świat w domenie, którą się zajmował, wprowadził do biznesu zupełnie nowe pojęcia i osiągnął globalny, mierzalny milionami dolarów sukces. 


Zbudował markę, która kojarzy się emocjonalnie, a więc nie tylko sprzedaje produkty ze względu na ich właściwości użytkowe, ale także wiąże konsumentów ze sobą w sposób zbliżony bardziej do relacji przyjacielsko – koleżeńskiej! 

Tego do tej pory nie było. Jabłuszko Jobsa, wydawało się skazane na nieuchronną porażkę, a jednak wypłynęło na rynek i zaczęło wyznaczać trendy wśród gigantów, którzy nie zdążyli nawet zadrżeć o swoje pozycje. 

Jak to się stało?  Co kryje się za sukcesem tego niezbyt dobrze ubranego pana z wiecznie niedogolonym zarostem?

Steve Jobs mawiał, że aby osiągnąć w życiu coś wielkiego, trzeba kierować się pewnymi zasadami. Oto one:



„Rób to co kochasz”

Wszyscy wiedzą, że z „niewolnika nie ma pracownika”, a jednak pracujemy bo musimy. Wybieramy zawody i miejsca, które nam nie odpowiadają, uważamy że z pasji  żyć się nie da, że trzeba mieć konkretny fach, że marzenia nie mają związku z ekonomią i nie buduje się z nich domu, ani nie karmi dzieci. 

Kto w latach 70 - 80 ubiegłego stulecia śnił o dotykowych komputerach niewiele grubszych od cienkiego zeszytu? Komu przyszły do głowy telefony wielkości paczki chusteczek? Czy to nie były zwykle mrzonki?

Niemożliwe jest tylko w naszej głowie.


„Odciśnij ślad we wszechświecie”

Chodzenie drogą środka, czyli tam gdzie najtłumniej, gdzie najprościej się schować, zdaje się być najlepszą i najbezpieczniejszą strategią na życie, ale nie prowadzi do innowacyjnych odkryć ani nie daje szans wyklucia się naszej prawdziwej indywidualności. 

Bycie takim jak wszyscy to wersja dla tych, którzy chcą zwyczajnie żyć. Ci którzy w marzeniach sięgają szczytów muszą wykazać się odwagą i wiarą, która kieruje na boczne ścieżki, gdzie gra cisza, gdzie łatwiej znaleźć czas na zastanowienie się, a gwiazdy świecą pomysłami.  Tam znajdziecie stemple, którymi wytatuowany jest wszechświat.


„Uruchom swój mózg”

Człowiek wykorzystuje znikomą cześć swoich umysłowych możliwości.  Co stałoby się z nami  gdybyśmy wykorzystywali połączenia neuronalne w naszym mózgu o  10 % skuteczniej?  

Gdybyśmy byli bardziej otwarci na nowe, pozostali przynajmniej w części przy umyśle dziecka, które pyta i szuka rozwiązań bez uprzedzeń, z radością, z wiarą i bez zniechęcania się przeciwnościami? 

Kreatywność to wielka siła, a potrzeba jest matką wynalazku. Pstryk i już działa, narzędzia mamy zawsze pod ręką.


„Sprzedawaj marzenia nie produkty”

Podejście biznesowe oparte na wrogim i manipulującym marketingu skazane jest w dłuższej perspektywie na fiasko. Oczywiście klientowi można przy odrobinie wiedzy i wysiłku wcisnąć  niemal wszystko, ale będzie to jednorazowa transakcja, po której pozostanie co najwyżej obojętność lub niesmak. 

Każdy z nas ma coś wyjątkowego, czego potrzebuje świat. Każdy z nas może być użyteczny innym ludziom w spełnianiu ich życiowej misji, w inspirowaniu, pomaganiu w codzienności, niesieniu pomocy, wsparcia mentalnego, technicznego itp.  Rozwiązań i dróg jest tyle ilu ludzi na świecie.


„Powiedz tysiącu rzeczy „nie”

Wg Jobsa prostota stanowi szczyt wyrafinowania. Zbędne ozdobniki, migające światłem odbitym cudowności, nie zastąpią tego co niezbędne, a tylko niepotrzebnie odwracają naszą uwagę i wzrok. 

Codziennie marnujemy hektolitry minut: tylko dziś rano 35  minut przeglądałam sieć; żeby stwierdzić, że zupełnie nic konstruktywnego w tym czasie nie zrobiłam, ani się nie dowiedziałam. Przeciętny Polak spędza przed telewizorem co najmniej 2  godziny dziennie. 

Nie mamy czasu na rzeczy ważne bo zajmujemy się bzdurami, otaczamy niepotrzebnymi rzeczami, które zabierają nam przestrzeń, dajemy się manipulować i kusić wielością rozwiązań proponowanych przez zewnętrzny świat, zamiast usiąść i poszukać własnych. J

eśli mamy się zająć tym co ważne, musimy wybierać i mówić „ nie” temu co nie jest nam  w danej chwili niezbędne.


„Twórz absolutnie niesamowite doznania”

Jeśli coś jest Twoją pasją, jeśli chcesz robić to dobrze, to postaraj się odrobinę bardziej i spraw, aby było to nie tylko dobre, ale bardzo dobre. Szczegół czasem stawia kropkę nad całością.


„Doprowadź przekaz do perfekcji”

Dowiedz się, co  chcesz powiedzieć, a potem zastanów się jak chciałbyś to przedstawić, aby było zrozumiałe, ciekawe i porywające dla tych, z którymi się stykasz. 

Możesz mieć niezwykle pomysły, tworzyć cudowne dzieła, ale jeśli nie znajdziesz sposobu, aby świat się o nich dowiedział, twój talent pozostanie twoją prywatną sprawą.


Zasady za „Steve Jobs: sekrety innowacji" Carmine Gallo / Znak 2011


Zobacz również

5 komentarzy:



  1. ,,Wg Jobsa prostota stanowi szczyt wyrafinowania" - zgadzam się w 100%. Wpis bardzo ciekawy.
    Pozdrawiam

    napisał: 40-latka 2012/03/04 20:00:33

    Taka zabawa;)

    bezokularow.wordpress.com/2012/03/04/one-lovely-blog-award/

    napisał: Gość: bezokularow, 159-205-202-101.adsl.inetia.pl 2012/03/04 20:45:48

    OdpowiedzUsuń


  2. Uwielbiam Twojego bloga chociaż nie zawsze komentuje ale ten post dał mi wiele siły w spełnieniu marzeń. Dziękuję :*

    eozynka.blogspot.com/

    napisał: Gość: Paula, user-164-127-217-23.play-internet.pl 2012/03/04 21:26:27

    OdpowiedzUsuń
  3. bezokularow, u mnie już było;))) ale dziękuję:)
    cieszę się Paula, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam biografię Jobsa z zapartym tchem :-) Warto brać z niego przykład chociaż w minimalnym stopniu :-))
    Bo przecież nie wszyscy jesteśmy stworzeni po to żeby dokonywać rzeczy wielkich, czasem wystarczy, że po prostu dobrze żyjemy :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dag ,myślę sobie że nie powinniśmy przynajmniej sobie do tej wielkości zatrzaskiwać drzwi :)

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)