Martel o strachu

/
4 Komentarzy



"Strach to jedyny prawdziwy przeciwnik życia. To jednocześnie adwersarz mądry i podstępny. Obce jest mu uczucie przyzwoitości, za nic ma prawa i konwencje, nie zna litości. Uderza w najsłabszy punkt, który znajduje łatwo i nieomylnie. Zaczyna się w mózgu, zawsze. Jesteś spokojny, pewny siebie, szczęśliwy. I nagle strach, w przebraniu łagodnej wątpliwości, wślizguje się do twojego mózgu niczym szpieg. Wątpliwość natrafia na niedowierzanie i niedowierzanie usiłuje ją wyprzeć. Ale niedowierzanie jest tylko źle uzbrojonym piechurem. Wątpliwość radzi sobie z nim bez trudu. Ogarnia cię niepokój. Przybywa rozsądek, by walczyć w twoim imieniu. Odzyskujesz pewność siebie. Rozum jest w pełni wyposażony w broń najnowszej generacji.  A jednak ku twojemu zdumieniu, pomimo przewagi taktycznej i licznych niezaprzeczalnych zwycięstw, rozum zostaje pokonany. Czujesz jak słabniesz, miękniesz. Twój niepokój zmienia się w przerażenie.
Teraz strach atakuje twe ciało, które już wie, że dzieje się coś bardzo złego.  (…) Serce wytęża się zbyt mocno, zwieracz zanadto rozluźnia. To samo dzieje się z resztą twojego ciała. Każda jego część  rozpada się w charakterystyczny dla siebie sposób. Tylko oczy nie zawodzą. Oczy zawsze pilnie obserwują strach.
Bardzo szybko podejmujesz nierozważne decyzje. Porzucasz swych ostatnich sprzymierzeńców: nadzieję i ufność. I w ten sposób zadajesz sam sobie klęskę. Strach, który jest niczym innym, jak tylko zwykłą impresją, zatriumfował nad tobą. (…)
Musisz stoczyć ciężką walkę, żeby dać mu wyraz. Musisz walczyć, żeby rzucić nań światło słów. Bo jeśli nie podejmiesz walki, jeśli twój strach stanie się niemą ciemnością, której starasz się unikać i o której być może uda się nawet zapomnieć, otwierasz się na kolejne ataki strachu, gdyż tak naprawdę nigdy nie podjąłeś walki z tym przeciwnikiem. "
                                                                                                          Yann Martel „Życie PI"


Zobacz również

4 komentarze:

  1. świetna książka

    napisał: piotrfigura 2012/04/24 22:21:34

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdumiewająca koincydencja! Właśnie sobie na ten temat rozmyślałam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdumiewająca koincydencja! Właśnie sobie na ten temat rozmyślałam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Film był piękny, ale książkę czytałam wcześniej i urzekła mnie niezmiernie.
    Każdy ją powinien przeczytać. Każdy.

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)