Słowa

/
1 Komentarzy
Bo kiedy słowa do mnie przychodzą, kładą się przede mną jak koty; mruczą, kołyszą, mrużą oczy. Czasem wskakują mi na ramię; dziobią w ucho jak jaskółki; śpiewają perliście opowieść o niczym, mówią, obiecują, tłumaczą.
Że w nich jest cały wszechświat, że w nich wszystko mieszka; twierdzą.
Natrętne i łagodne, łase na pieszczotę i ulotne jak pył z dmuchawca. Chodzą za mną i wydeptują nowe ścieżki.  Czasami nocą śnią mi się w półśnie; nie wiem czy to jawa czy już odmęty; plącze się świadomość z nieświadomością; skaczę na skakance liter, potykam się o kropki. Zmarznięte zimą, spocone latem, noszę je pod kurtką, chowam po kieszeniach; karteluszki wspomnień; słowa wielkie i bez znaczenia, końce i początki, mam tu wszystko i nic nie mam.
Najbardziej lubię, kiedy tryskają mi spod palców bez trudu; kiedy siadam i wiem; wypływają jak strumień, spod paznokci, spod powiek, układają się w zdania i tańczą w kieliszku po czerwonym winie. Te poranne, te wieczorne, te jeszcze nieprzebudzone, zaspane, przecierające oczy. Te wiedzą najlepiej czym są; zanim pojawi się pani Proza, zanim Pani Autokorekta założy na nos okulary, chrząknie znacząco.
A one są jak koty: trzeba je głaskać i szanować. Chodzą swoimi drogami; przywoływane nie zawsze przychodzą, bywają natrętne, bywają gorzkie. Kocham je wszystkie; katalizatory emocji, proroczki znaczeń, kochanki bogów, tak kruchych jak szklana tafla, albo papierowa kartka.  
Bo słowa są wszystkim. Bo na początku było słowo i nie byłoby nas bez słowa. Nawet tego, którego nie ma, nawet tego, które jeszcze nie padło.


Zobacz również

1 komentarz:

  1. uwielbiam te twoje slowa :) mimo, iz na koty uczulona jestem :)

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)