W drodze

/
1 Komentarzy
Ile razy idę swoją drogą, muszę się pilnować, żeby nie ciągnęły mnie za poły tabuny tych, którzy wiedzą ode mnie lepiej. Znają skróty, pokazują mapy, grają na skrzypcach.
Ile razy zboczę z własnej ścieżki, muszę potem mozolnie szukać drogi. Czochram włosy, drę ubrania o ostre krzaki, potykam się i marnuję czas.  

Ja to Ja  -  a Ty to Ty – powtarzam w myślach.
Ja mam swoje bezdroża, swoje autostrady, moje nieba na południu, na zachodzie. Podróżny kajet zmienia adres, a los wystawia czasem wilczy bilet.

Ty to Ty, a Ja to Ja – mówię.
 Szukaj gdzie musisz, ale nie ciągnij mnie za sobą. Twoje statki nie udźwigną moich myśli, Twoje krainy za ciasne dla nas dwojga. Utoniemy na morzu niepamięci, nikt nas nie wyłowi.
Ja to Ja, a Ty to Ty – pamiętaj.
Uszyta na miarę, taka jak powinnam, kompas we mnie rodzi nowe południa, didaskalia zapisane, książka otwarta w połowie.
Ty to Ty a Ja to Ja – jak modlitwa.
Spotkamy się po drodze, na rozstajach, może pójdziemy razem, może osobno, dajmy dziś sobie prawo wybierać.


Zobacz również

1 komentarz:



  1. Kocham ten wpis. Daje dużo do myślenia<3

    napisał: natajo0 2011/12/19 22:32:40

    Przypomniał mi się cytat, ale nie pamięta czyj:
    "Ja to ja, a ty to ty. Nie zostałem stworzony po to aby spełniać twoje oczekiwania, ani ty po to aby spełniać moje. Jeśli się przypadkiem odnajdziemy to cudownie, a jeśli nie to trudno" :)

    napisał: ojciec.karmiacy 2011/12/19 22:45:21

    Hmm.... :-) Jedna z moich definicji prawdziwej miłości mówi o tym, że prawdziwie kochać to pozwolić kochanemu człowiekowi być wolnym.

    napisał: kusudama 2011/12/20 23:47:27

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)