A może..?

/
2 Komentarzy


A może by tak, dla odmiany stanąć w rogu jak choinka: popatrzeć, poobserwować, pochichotać. Zobaczyć jak biegają, jak się złoszczą. Dźgnąć gałązką w ich przejedzone brzuchy.  A my: ramiona sztywno, plecy prosto, kręgosłup w jodełkę.

Albo stać się Mikołajem. Poczuć jak to jest nosić czerwone portki i mieć wielkie serce. Obdarowywać miłością na prawo i lewo, nie znać granic, mówić w stu językach.

Potem  położyć się w żłobie, jak Dzieciątko, dać się kochać i hołubić, umościć się w sianie, leżeć i czuć jak pachnie stajenka. Zbierać uczucia ciepłe jak ogień, smacznie spać, trochę jeść, czuć jak dobrze jest się narodzić.

A na koniec iść za gwiazdą, jak Trzej Królowie,  w nowe, w nieznane. 

Przygoda, która nigdy się nie kończy, niebo nad głowami, a w sercach wiara, że chociaż nie wiemy gdzie iść, to  jednak zawsze nas coś poprowadzi.




Zobacz również

2 komentarze:



  1. Chcę tak patrzeć na Święta :))
    nota bene - boski tekst na kartkę z życzeniami! :))

    napisał: Gość: Aurora, 80.50.133.3* 2011/12/22 21:22:04

    oprócz Dzieciątka, w reszcie tak staram się spędzać życie....
    spróbuję w tym roku dać się popielęgnować...:)
    Wszystkiego dobrego! Niech Manufaktura ma same nadwyżki :)

    napisał: Gość: hipnozja, piekna-gts.2a.pl 2011/12/22 22:28:12

    A może by właśnie tak? :-))) Przecież w końcu po latach i tak pamiętamy tylko blask w oczach tych, których kochamy, uśmiech, gwar rozmów, śpiew kolęd, a z wszystkich potraw pamiętamy smak tylko ulubionej :-)

    napisał: kusudama 2011/12/22 23:03:16

    OdpowiedzUsuń
  2. i prowadzi, od zawsze prowadzi i takie to wyczuwalne:)

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)