Czekając na ...

/
3 Komentarzy
Pytają mnie czy wróciła, czy na nowo zasiadła na moim krześle: ta którą byłam kiedyś; zanim zaczęłam wszystko mnożyć przez dwa, zanim pojawiło się ONO.
Nie, na stałe nie wróciła. Ona bywa, wpada w odwiedziny, porywa mnie jak wiatr jesienne liście, głaszcze po włosach, maluje mi paznokcie.
Mimo mojej tęsknoty nie chce mieszkać w moim domu.
Staje czasem w drzwiach, włosy zmierzwione od wiatru, spódnice zamykające koło okręgu, ledwo co zatrzymane w obrocie, bransoletki na przegubach dłoni, ten uśmiech, pół szept pół zaproszenie, ciągle mówi, że to jeszcze ze wcześnie.
Porywa mnie czasami ze sobą: w dni jak kryształ, kiedy powietrze świeci jasnym blaskiem, kiedy chłodny szmer rozszerza mi pęcherzyki płuc, kiedy się zapomnę i zadepczę codzienność – znów jestem pojedyncza. Pędzimy przez miasto, puszczamy życiu oko, przeglądamy się w wystawach i gubimy porządne myśli. Czuję się wtedy jakby spłynęła ze mnie cała szarość; nitki smutku jak krople; u palców, u nadgarstków, zmęczenie jak pancerz, znudzenie jak pokutny worek, unoszę się na balonikach marzeń, lecę wysoko.
Kiedy jej nie ma zbyt długo, zwijam się w kłębek, nawlekam na dłonie koraliki, odprawiam rytuały przywołania; zapraszam, szepczę, kupuję kolorowe bluzki. Osnuta w róż i czerwień, jak w wojenną tarczę, szukam jej po świecie i wypatruję. Bez niej mnie nie ma. Bez niej usycham.
Zdaje się na jej kaprysy, na jej chimeryczną nieobecność, wszystko wybaczam i ciągle czekam. Kiedy w końcu wróci? Ile dni, ile godzin? Licznik bije, ja czekam – Bogini Matka we mnie, Bogini Kobieta, ciągle krok przede mną.


Zobacz również

3 komentarze:



  1. Wróci... ale już nie ta sama. Tamtej już nie ma.

    napisał: lady_lavender 2011/09/12 14:12:16

    Wraca. Wraca do czekających. dzień, w którym wraca to dla mnie dzień świętowania. I lubię to czekanie na nią

    napisał: zyrafamonika 2011/09/12 23:12:25

    Piękny tekst, choć nie do końca potrafię chwycić o czym:)

    napisał: leelooo 2011/09/13 14:06:58

    OdpowiedzUsuń
  2. to kontynuacją albo jak kto woli ciąg dalszy tego: manufakturaradosci.blox.pl/2011/02/Ktokolwiek-widzial-ktokolwiek-wie.html :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja już wróciła, ale w tej najprostszej postaci. Chce dobrze wyglądac, chce nowych ubrań, kosmetyków, wyjść..,.

    napisał: aeidenn 2011/09/19 12:49:38

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)