Związki rozwiązki

/
1 Komentarzy
Człowiek od czasów raju i sławnej jabłoni żyje w parach. Zmieniały się nasze powłoki, style postrzegania rzeczywistości; świat obrócił się milion razy wokół własnej osi, a przyciąganie miedzy nami jest stałe jak grawitacja: ciągnie i nie puszcza.
Człowiek nie jest stworzony do życia w samotności. Jesteśmy zwierzętami stadnymi, a samotność jako taka jest jednym ze smutnych wynalazków współczesności. Nigdy wcześniej w pustych mieszkaniach nie mieszało tak wiele osób o pustych sercach i  nigdy wcześniej w historii nie było nam tak blisko, a zarazem tak daleko do drugiego człowieka.
Związki się nie udają, małżeństwa rozpadają, dorośli ludzie zachowują się jak dzieci, które po kłótni o byle drobnostkę zabierają swoje zabawki i idą na inne podwórko. Trudno jest się nam dogadać, trudno pójść na kompromis, trudno zrozumieć, że chociaż miłość i bliskość z drugą osobą mogą dać wielkie szczęście, to nie jest to dar zdobyty raz na zawsze i  za darmo.
Żyjemy w świecie wymagań. Chcielibyśmy mieć wszystko naraz i to najlepiej w pierwszym gatunku. Jak pisze prof. Bohdan Dziemidok w „Sensie”: „Kobiety chciałyby, żeby mężczyzna był dobry jak Franciszek z Asyżu, ale jednocześnie nie rozdawał wszystkiego biednym, tylko odpowiednio zabezpieczył rodzinę. Żeby był bogaty jak Rockefeller, ale w nierzucający się w oczy sposób. Żeby był delikatnym kochankiem, ale jednocześnie niezwyciężonym barbarzyńcą. Mężczyźni też szukają ideałów. Chcą by kobieta ich życia była dobra jak Matka Teresa, piękna jak Marlin Monroe, silna jak Margaret Thatcher, namiętna jak Mata Hari i wytworna jak królowa Anglii. I żeby się jej nie myliło kiedy ma się zachowywać jak dama, a kiedy jak dziwka.”
Problem w tym, że tacy ludzie nie istnieją. My też tacy nie jesteśmy i ułudą jest myślenie, że jeśli nad sobą popracujemy to będziemy. Ułudą i pułapką jest także popadanie w drugą skrajność: mianowicie nie wymaganie niczego od siebie i od partnera, w myśl zasady „ takim mnie Panie Boże stworzyłeś i takim mnie masz”.
Do prawdziwego szczęścia potrzebujemy innych ludzi. Potrzebujemy ich wsparcia kiedy przyciśnie nas zły los, potrzebujemy możliwości dawania im naszej miłości i wiary, kiedy to oni jej potrzebują. Dobry związek, mąż, żona, partner, partnerka, to jeden z największych skarbów jakie możemy zdobyć. Nie dajmy się tylko zwariować i oszukać szarlatanom, którzy mówią, że coś przychodzi za darmo i że zostanie z nami na zawsze.
Złoto matowieje jeśli trzyma się je w nieodpowiednich warunkach, a niedochuchana miłość ulatnia się jak tlen z przekłutego balonu. Książniczki i książęta żyją w bajkach -  a nam szarym zjadaczom białego chleba pozostaje dogadać się między sobą.


Zobacz również

1 komentarz:

  1. To, że jest to ''jeden z największych skarbów'' zgodzę się, ale czy możemy go rzeczywiście zdobyc....? Skoro coś jest skarbem to można całe życie poświęcić na szukanie go, zaangażować wszystkie siły i środki, a i tak skarb zostanie w ukryciu, a my nigdy go nie odnajdziemy. Ania G

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)