Endorfinowy odlot bez dopalaczy

/
2 Komentarzy
Wczoraj po raz pierwszy po kilkumiesięcznej przerwie byłam poćwiczyć. Moja kondycja dobiła do dna i czas zacząć ją podnosić. Nie bez znaczenia jest także wyjście do świata bez pieluszek i niemowlaków – no i co najistotniejsze poprawa samopoczucia.
Wieczorem czułam się jakby ktoś wpuścił w moje żyły świeże życie. Dodatkową porcję energii, światełko jak na wiosnę i lekkość jak u wedlowskiego ptasiego mleczka.
Wysiłek fizyczny jest czymś co zostało wpisane w naszą fizjologię. Znaczenie i wagę sportu doceniali już starożytni mieszkańcy Grecji czy Rzymu, praktycznie zawsze człowiek żył aktywnie i trudno nazwać naturalnym styl życia, w którym pokonujemy  na własnych nogach 100 -200 metrów dziennie – a i to zwykle z parkingu do samochodu i od biurka do toalety.
Kiedy przyjrzeć się historii ludzkości i literackim bohaterom różnych epok; można śmiało stwierdzić, że tylko ludzie najmniej aktywni fizycznie, prowadzący gnuśne, leniwe życie mieli problemy z nastrojem, globusy, melancholie i dzisiejsze depresje. Czy ktoś słyszał o chłopie rolnym cierpiącym z powodu egzystencjalnych problemów? 
Wysiłek fizyczny i sport – nawet ten najprostszy – w formie codziennego spaceru – daje świadomość i poczucie więzi ze swoim ciałem. W czasie kiedy nasze mięśnie pracują; spalamy i wydalamy z potem niekorzystne i toksyczne produkty przemiany materii, dostarczamy każdej komórce w podarku dodatkową porcję tlenu -  a nasz mózg w podzięce obdarza nas hormonami szczęścia i błogości.
Dlatego warto zamknąć za sobą drzwi, opatulić się szalem i iść poszurać nogami po alejkach pełnych opadłych, żółtych liści. Co i autorka tych słów zaraz zamierza uczynić.


Zobacz również

2 komentarze:

  1. Dobrze powiedziane. Szkoda, że większość ludzi nie wpadła na ten prosty wniosek.

    napisał: anetacuse 2010/10/05 15:11:52

    OdpowiedzUsuń
  2. Może i wpadła (jak ja), ale nie działa. ;-)

    napisał: mammasta 2010/10/13 14:02:43

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)