"Czerwony namiot"

/
0 Komentarzy
Książka Anity Diamant  „Czerwony namiot” to opowieść fikcyjna, oparta na epizodzie zaczerpniętym z Księgi Rodzaju. Historia, której w Biblii nie znajdziecie, bo dotyczy spraw zbyt na świętą księgę „prozaicznych”:  życia i dojrzewania kobiet, rodzenia dzieci, miłości, kobiecej mądrości i siły. Jest w niej krew, zbrodnia, nadzieja i piękna miłość, która przychodzi nawet pod koniec życia.
Dina - bohaterka „Czerwonego namiotu” jest jedną z kobiet z rodziny Jakuba -  jego jedyną córką. Zaprasza nas do świata, w którym kobiety są zjednoczone -  razem świętują comiesięczne odosobnienie, żyją w zgodzie ze swoim ciałem, cierpią  podczas trudnych i łatwych porodów, rosną, dojrzewają, starzeją się i umierają.
Tytułowy „Czerwony namiot” to miejsce odosobnienia -  gdzie nie mają wstępu mężczyźni. To swoisty krąg kobiet, gdzie nie ma lepszych i gorszych. Spotykają się w nim  przez 3 dni w miesiącu: odpoczywają, raczą się smakołykami, witają pierwszą miesięczną krew i dokonują rytuałów wtajemniczenia.
Kobiety z plemienia Jakuba  żyją razem - karmią wzajemnie swoje dzieci, ratują swoje życie, czerpią z mądrości ziemi i wieków. Poruszające są opisy pracy Racheli -  ciotki Diny i jej samej jako położnych: torowanie drogi nowemu życiu, w końcu pieśń śpiewana przy tej okazji na cześć nowych matek; zaczynająca się od słów: „Nie lękaj się mała matko”.
Książka jest jak baśń o dawnej kobiecości, od której odeszłyśmy wieki temu: o wiedzy i solidarności z naturą, która nie zawsze jest łaskawa i piękna. O tym czego już nie ma i o czym nie chcemy pamiętać. O namiętności jaka krąży w naszych żyłach – o tym co piękne, naturalne i NASZE.
Polecam tę książkę szczególnie tym kobietom, które czują się źle ze swoją płcią, które nie mogą zaakceptować swojego ciała, zmian jakie w nim zachodzą, zmysłowości, które nie potrafią czerpać z tego co w nich.







Zobacz również

Brak komentarzy:

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)