Świętować Święta

/
0 Komentarzy
Święta za pasem. Niby nic – 3  dni bez otwartych sklepów, bez biegania wokół codziennych spraw, w rodzinnych ramionach, czasem z koszyczkiem pokarmów, pisankami i żółtym kurczakiem.
Coraz więcej osób -  nie tylko niewierzących ale i katolików -  marginalizuje znaczenie Wielkanocy. Przegrywa ona z Bożym Narodzeniem - napuszonym, rozgłośnionym, pełnym kolorów, prezentów – kiedy to większość społeczeństwa zdaje się być porwanym przez nastrój i chęć przeżycia czegoś odświętnego i wyjątkowego.  A przecież  - jakikolwiek byłby nasz pogląd na świat i wiarę -  święta te są okazją do odnowy duchowej, zatrzymania się i symbolicznego zakończenia starej, smutnej zimy.
Czasami wydaje mi się, że to właśnie wiosenna Wielkanoc powinna być początkiem nowego roku, nowego życia -  tak bardzo kojarzy się z budzeniem sił po zamrożeniu -  czy to fizycznym czy to metaforycznym – po okresie uśpienia i  głuchej, naturalnej ciszy wokół nas.
Jeśli Wielkanoc jest dla Was przeżyciem religijnym -  to zatrzymajcie się w ciszy i zaplanujcie oprócz duchowych wydarzeń, także te proste - a tak bardzo potrzebne: spotkania z rodziną, chwilę dla siebie  o świcie, lub o zmierzchu, radość z obserwacji budzącej się przyrody; kontemplacje tego co się zdarzyło 2 tysiące lat temu w dalekiej Jerozolimie.
 Pomyślcie o sobie i pojednajcie się z sobą – w końcu takie jest znaczenie tych świąt i ich przesłanie: wybaczenie i odpuszczenie grzechów -  nie tylko tych przeciw Bogu i innym;  także tych przeciw sobie.
Jeśli nie utożsamiacie się z przesłaniem Wielkanocy -  stwórzcie ją sami dla siebie. Święta są nam potrzebne: mentalnie i psychologicznie; aby oderwać się od szarzyzny życia, zacząć nowy etap, powitać nadchodzącą wiosnę, zatrzymać się, pochylić nad sobą – przypomnieć sobie to co ważne, niezbędne i zdrowe dla nas samych.
Jakkolwiek by z nami nie było: jedno jest pewne.   Dostajemy wiosenny oddech, prezent od życia - który grzechem byłoby zmarnować i odrzucić. Korzystajcie więc i cieszcie się.
Wesołych Świąt!


Zobacz również

Brak komentarzy:

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)