HPI - Światowy indeks szczęścia

/
2 Komentarzy
Brytyjska Fundacja na rzecz Nowej Ekonomii sporządziła szczegółowe badania i przedstawiła raport, na podstawie którego określono, które państwa na świecie można uznać za najszczęśliwsze. Przy tworzeniu rankingu badano zadowolenie obywateli, stopień wykorzystywania zasobów naturalnych w poszczególnych państwach oraz oczekiwaną długość życia ich mieszkańców.
Wyniki mogą zaskakiwać, ponieważ państwa, które znalazły się na szczycie listy zupełnie nie kojarzą się nam z rajem miodem i mlekiem płynącym, no może za wyjątkiem pięknej przyrody i klimatu jakim są obdarzone.
Na szczycie listy znajdują się kraje Ameryki Łacińskiej:  Kostaryka, Dominikana, Jamajka, Gwatemala – w pierwszej dwudziestce nie ma ani jednego państwa z tak zwanej „ top listy” czyli wysoko uprzemysłowionego i bogatego.  Z wysoko rozwiniętych gospodarek; pierwsza jest Holandia, która zajęła 43 miejsce na 143 badanych, później Niemcy z wynikiem 51, Szwajcaria, Szwecja, Finlandia, Włochy, Francja;  74 jest Wielka Brytania, a Polska zajęła  77 miejsce rankingu.
Co najbardziej zastanawiające Polacy są mniej zadowoleni z życia niż mieszkańcy takich państw jak Albania, Kirgistan, Uzbekistan, Bośnia i Hercegowina, Korea i Rumunia!
Upada więc teza, że SNB – czyli szczęście narodowe brutto, jest prostą funkcją PNB –produktu narodowego brutto.  Kraje daleko mniej bogate, o trudniejszej historii i mniej przyjaznej formie państwa i gospodarki znajdują się całe dziesiątki miejsc przed nami i trudno obiektywnie stwierdzić dlaczego.
Czemu jesteśmy nieszczęśliwi?  Czemu nasz poziom satysfakcji z życia jest niski, nasze nadzieje takie kruche i łamliwe, a uśmiech tak zachowawczy i nieśmiały? 
Może dlatego, że malkontenctwo wysysamy z kart historii i dziedziczymy w genach?  Może poddajemy się dyktatowi pesymizmu, zwanego również u nas „realizmem życiowym”?  
Bo jeśli na pogodę i ekonomię winy zrzucić nie możemy to co poza nami samymi pozostaje?
Podobno nie ma nic prostszego niż uczynić się nieszczęśliwym. Wystarczy tylko skupić się w życiu na celach i sprawach  które są nierealne do zrealizowania, których nie mamy i wmówić sobie, że bez nich nie będziemy nigdy spełnieni i szczęśliwi.  Wystarczy myśleć o nich  raz dziennie: przed snem albo po przebudzeniu:  gwarantuję, że nasz kraj - świat, po tym nie będzie ani miły, ani przyjazny ani piękny. Bez względu na to, na którym miejscu w rankingu szczęśliwości się znajduje…  

Pełen ranking wraz z opisem można znaleźć na stronie fundacji : http://www.happyplanetindex.org/


Zobacz również

2 komentarze:

  1. Mnie zastanowiły te kryteria badań: "zadowolenie obywateli, stopień wykorzystywania zasobów naturalnych w poszczególnych państwach oraz oczekiwaną długość życia ich mieszkańców"
    Dlaczego akurat takie, trochę od sasa do lasa...
    A na którym miejscu Stany?

    napisał: sowa_nie_sowa 2010/03/24 19:14:54

    OdpowiedzUsuń


  2. Opis kryteriów jest skrócony -bo sam raport jest dosć obszerny i opiera się na wielu czynnikach: tak własnie trochę "od sasa do lasa" . Swoje indywidualne HPI można sprawdzić za pomocą kalkulatora,który także w skrócie pokazuje co zostało wzięte pod uwage przy kalkulacji raportu : survey.happyplanetindex.org/
    Stany bardzo nisko, bo dopiero na 114 miejscu - ich wynik obniżają bardzo wyniki z zakresu ekologii i zdrowia oraz oczekiwanej długości życia - chyba wypadają tu znacznie poniżej krajów europejskich i nie rekompensuje tego ich deklarowany relatywny optymizm i dobre samopoczucie..

    napisał: 2010/03/24 20:28:42

    OdpowiedzUsuń

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)