Tęsknota za wielkim światem

/
0 Komentarzy
Mam taką pracę , że stale podróżuję... palcem po mapie. Odwiedzam piękne miejsca, w których wcześniej nigdy nie byłam, podziwiam ich dalekie egzotyczne położenie, myślę o ludziach, którzy tam żyją, o pogodzie jaka aktualnie tam panuje, o mnie samej, jak siedzę na ławce i uśmiecham się do przechodniów. Gdybym nie miała zobowiązań i posiadała dość pieniędzy, podróżowałabym namiętnie z jednego miejsca do drugiego. Chodziłabym uliczkami pełnymi zapachów, głaskała leniwe koty, rozmawiała ze sprzedawcami bułek, ze staruszkami siedzącymi na progach drzwi, piła aromatyczną czarną kawę z brzęczących filiżanek i malowała obrazy świata za moimi powiekami.
 Dziś śniło mi się, że planowałam podróż do Bordeaux. Nie znam tej części Francji, a tak często tam bywam krążąc po siatce dróg, tak często przystaję i wypowiadam nazwę tego miasta. Rano przy okazji obowiązków odwiedziłam Carcassonne, Brest, La Roche sur Yon, i inne mniej znane leniwe małe miasteczka, których atmosferę przeczuwam. Wspominam przy tej okazji podróż do Lyonu -  służbową , ale tym razem też realną -  atelier artysty fotografa, który wynajmuje pokoje w samym centrum starego miasta, croissanty z kawą na śniadanie. Paryż -  letni i zabiegany z niezapomnianym obiadem w knajpce gdzieś w mieście, gdzie gospodarz unosił stolik, żebyśmy mogli usiąść, tak dokładnie zaplanowany był tam każdy metr kwadratowy powierzchni. Saint Malo, poza sezonem jak sen pirata, kamienne, tajemnicze, piękne.
Kiedy myślę o mojej starości, to marzę o tym, że będę się właśnie tak włóczyć, z miasteczka do miasteczka, bez pośpiechu, bez napinania, bez planu. Wysiądę na lotnisku, pojadę pociągiem podmiejskim, wsiądę w metro lub tramwaj, poudaję tubylca, pooglądam, poczuję rytm miasta przez skórę, wciągnę jego zapach do piersi.
Kiedy słońce tak świeci w oczy jak dziś, gdy włącza się tęsknota za wielkim małym światem gdzieś poza mną, żałuję, że nie jestem jeszcze stara:) Przyjdzie, wiem, że przyjdzie, narazie oglądam zdjęcia, zbieram "Voyage", czytam wspomnienia ludzi, którzy spisują to co widzą i przelewają świat na papier.
Czekam i planuję. Będzie pięknie.


Zobacz również

Brak komentarzy:

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)