Cmentarze

/
0 Komentarzy


Cmentarze są wszędzie. Śmierć jest tym co łączy nas wszystkich. Nie ma tu równych i równiejszych. Nie ma lepszych i gorszych, bogatszych i biedniejszych. Panuje suchy, zimny egalitaryzm.
Lubię cmentarze. Nie oznacza to, że nie boję się śmierci.  Groby i atmosfera jaka wokół nich panuje pozwalają mi na skupienie wokół spraw, których nie dotykam na codzień.
Ze szczególna atencją podchodzę do cmentarzy starych, z wiekowymi grobami, nad którymi unoszą się duchy historii, z których spoglądają na mnie uwiecznieni na starych zdjęciach ludzie.
Cmentarze to skarbnica emocji i wiedzy o tych, którzy żyli przed nami. Dlatego uważam, że święto "Wszystkich Świętych" pomimo całkowicie skomercjalizowanego charakteru, burzącego powagę toną jaskrawych, sztucznych kwiatów i tandetnych zniczy, potrzebne jest nam żywym - aby zatrzymać się i zastanowić nad swoim życiem.
Ja zatrzymuje sie zawsze jesienią, czasem latem i wiosną - niekoniecznie 1 listopada.
Idę na cmentarz, szepczę w myślach modlitwy, odwiedzam znajomych i nieznajomych. Jest w tym wielka tajemnica, która mnie przyciąga. Cisza, która jest odpowiedzią. Jest w tym coś czego nie potrafię nazwać.

Poniżej kilka zdjęć  "cmentarnych" z Korfu:








Zobacz również

Brak komentarzy:

Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Zostaw znak, że byłeś, podziel się swoim doświadczeniem, pamiętaj o empatii.
Komentarze są moderowane.
Dziękuję :)